Przejdź do treści
Czytanie

28 dzień lutego

wiele słów do mnie mówisz a jedno by wystarczyło te z marginesu myśli o zapachu włosów za ręce trzymam oziębłość zebraną porannym spacerem przedwiośnia i przebiśniegi pobielałe zimą stojąc na ganku paruje podwójne espresso jedno gorzkie drugie z cukrem wtuleni łapiemy ciepło marszcząc przed słońcem oczy i kurtki
87 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kokosanka 12 lat temu
piękny Tomku, zwłaszcza druga strofa, jest jak impresjonistyczny obraz rzucony na to ciemne tło

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie