ence pence w której ręce

dotknąłem raz
po drugim zniknąłem
trzeci okazał się tym właściwym
czwartego nie pamiętam
piąty raz z rzędu
jest już oczywistym
w brzuchu motylem
szósty na potem
kiedy będzie po wszystkim
a co z nielotem
wznoszącym skrzydła
siedem to wyraz szczęśliwy
bo osiem
przytrafiło się mimochodem
dziewięć zadrżało
aż dziesięć nabrzmiało
wyliczam
i kończę
bo resztą
stała się miłość
4 1
1 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kokosanka 11 lat temu
długa wyliczanka, ale prowadzi do celu
32 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie