Do raju...

do raju ciebie nie zabiorę
nieba też obiecać nie mogę a w piekle zbyt zimno

jeden pocałunek mało
dam ich setki na milimetr miejsc które wskażesz

uwiedź tylko dotykiem usta
spłyną z wyżyn w doliny wilgocią twojego ciała

zawołaj westchnieniem wiatr
niech włosy rozplecie rozrzuci między palcami

szepcz do skroni i uszu
najbliżej jak możliwe żeby ciepła oddechu nie zgubić

a gdy do szczytu dojdziesz
podaj rękę mocno przytul byśmy razem w dół skoczyli

i znikli w przestworzach
na skrzydłach rozkoszy skradzionej śpiącym aniołom
5 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
no nie wiem...zielona albo czarna...ta herbatka dzisiaj będzie :))...ale Cię podjarało Tomek...fiu, fiu :D
K
kaja-maja 11 lat temu
po co mi raj,po co mi piekło,jak mam ciebie w szczęściu w:))
25 online · brzoza12
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie