Przejdź do treści

...gdzie oni są...

Wystarczy na chwilę wylecieć z obiegu Odejść od tłumu trzy metry za miedzę A o człowieku pamięć chyłkiem zaginie Nim zdąży cokolwiek komu powiedzieć Bo zawsze znajdzie się ten numer jeden Co nadzwyczajne na szkło ma parcie I choć w głowie dziury żelem zalepione To tłum go ściska głośne bijąc owacje Morał przez myśli taki mi przelatuje Nie szukać przyjaciół wśród tłuszczy Czekać wytrwale i bez pośpiechu A oni cię znajdą choćby w puszczy
55 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

tomek1972 12 lat temu
No co mogę napisać campergit DZIĘKUJĘ i POZDRAWIAM
P
Piotr J. 12 lat temu
solidaryzuję się z przesłaniem Twojego wiersza, bardzo mi się spodobał

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie