O niej

kwiaty kolorem wabią pszczoły
ptaki śpiewem nawołują gniazda
nawet jelenie mają coś w sobie
co łanią pod górę pozwala skakać

a co ja mam powiedzieć
istota marna
ze wzrokiem zwieszonym
wstydem
kiedy w sukience zwiewnej
przechodzisz
kusząc zmysły dotykiem

jak powstrzymać wówczas ręce
zamknąć oczy
i nie myśleć zbyt lubieżnie
widząc dekolt
odsłoniętą delikatność ramion
i te nogi
jakże zgrabnie stawiające kroki

za każdym razem czuję to samo
za każdym razem kiedy cię widzę
jestem szczęśliwy że jesteś moja
chcesz już iść ?
to chodźmy pójdziemy przez życie
1 odsłon

Komentarze (12)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

tomek1972 11 lat temu
czekam na sugestie, moi kochani
zyga66 11 lat temu
To brzmi jak list do dziewczyny, ale brakuje w nim romantyzmu. Jest tylko stwierdzenie faktów spijania słodyczy, wąchania i dotykania, co jest prostackie nawet w przypadku róży dosłownie. Myślę, że ukłucie ostre, ból i przerażenie, to zasłużona kara.
W wierszu brakuje środków artystycznych, które winny być w poezji.
zyga66 11 lat temu
w sytuacji kiedy publikuję się wiersz na portalu poetyckim warto było by się trochę wysilić skoro odbiorcy mają
mieć z tego użytek
w tym konkretnym przypadku brak wysiłku i
wyjątkowo banalna konstrukcja oraz forma tego tekstu powoduję u odbiorców pewnego rodzaju konsternację
czy to aby na pewno ma cokolwiek wspólnego z poezją
pozdrawiam autora
tomek1972 11 lat temu
Zyguś i za to Cię uwielbiam, właśnie o to mi chodziło, dziękuję postaram się poprawić, tylko jeszcze poczekam na inne komentarze, o ile będą
Mario Sz 11 lat temu
Tak mi się wydaje dosyć osobiste, przez to odważne i nie wiem czy to nie mała prowokacja ze słowem łanią czy ktoś zauważy łaniom ok. Podoba mi się więc +
zyga66 11 lat temu
tak mi dowalili na takim /poważnym/ portalu za moją różę, no dwie noce płakałem ;/...ale spoko Tomek, mam jeszcze dużo takich, bierz sobie ile chcesz...;)
Helen 11 lat temu
he he to i ja dodam swoje trzy grosze otóż... Tomciu mój drogi jak to bywa w życiu łania leży odłogiem a rogacz zacny byk krąży jak na mieliźnie by rogiem zahaczyć...lecz łanie też bywa (nieznośna) i fochy pokazuje i byk nieszczęśliwy z flagą na maszcie musi w młodnik uciekać niezaspokoiwszy swych naturalnych potrzeb...wpierw zaiste trzeba grunt wybadać nim w pląsy poważne się z łaniami wchodzi gdyż potrafią z kopyta pocałować...ehhh bozzziu nie zwracajcie na mnie uwagi świńskie południe mam dziś:)
Mario Sz 11 lat temu
Oj Helen aż się ciepło robi w okolicach rykowiska na to twoje świntuszenie heh :-))
Helen 11 lat temu
ha ha ha Mario opitam dziś ale nie powiem czego:))))
Mario Sz 11 lat temu
To ja poproszę cokolwiek pije ta Pani..:-)
Pixie 11 lat temu
taki odarty ze złudzeń ten utwór, jakby podmiot liryczny cały świat sprowadzał do fizjologii i cynicznym wzrokiem patrzył na wszystko wokół.
Ina Boj 11 lat temu
Pixie zgadzam się z tobą w 100% :)
28 online · merlin39
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie