Stosunki

człowieku kochany
przykładam cię do rany
szczypiesz jak sól

zaciskam zęby

odmienne zdania
i poszanowanie
rzucone przed wieprze

z uśmiechem
mijasz w mieście
czerwone światła

nasze granice

ulice bez przejść
chodniki odległe
o całą wieczność

nie spodziewam się zmian
co lepsze zostawiam
weryfikacji miłości

międzyludzkiej
8 3
1 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
Nom z przyjemnością przeczytałam.....jak na mój gust wiersz b.dobry;) pozdrawiam
K
kaja-maja 12 lat temu
różne stosunki mamy,wściekłe jak i ugodowe,polityczne i międzyludzkie w:))
K
kokosanka 12 lat temu
bardzo dobry, choć oszczędny, autor jest pilnym obserwatorem
12 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie