Za mało

jest ciebie za mało
to zbyt cienki lód po którym każesz mi stąpać
pod nim przestrzenie zbyt głębokie
czekają niemą egzystencją

w przymrużonych oczach widzę światełko
czy to nadzieja
czy zwykłe odbicie słońca
nie chcesz powiedzieć
a może ja sam nie chcę
tak zupełnie do końca

wiesz o tym
że zakazanym owocem
można się zatruć a mimo to pozostajemy
gdzieś wewnątrz siebie
podążam tym śladem
dochodząc do miejscy których dotąd nie znałem
przy żadnej kobiecie
i kiedy ściskam w sobie wstyd
nie rozumiejąc
czemu łatasz chmury kolorem mandarynek
ty poświatą między palcami
na twarzy
dotykiem rozgarniasz błękit

uwielbiam
tak obok przesiadywać
cokolwiek mogło by to znaczyć
2 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

I
iron1 11 lat temu
złożoność.....nie tworzy poezji
Helen 11 lat temu
Nie ma takiego słowa jak ,,daleko,, Tomeczku;))))
24 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie