Jestem

jestem
samorodkiem ołowiu
co na wodzie środkiem okręgu opada w dół
jednym krokiem
który cofa wszystkie drogi do mostów
obróconych w pył
aktorem bez twarzy grającym w teatrze
pustych krzeseł
ciszą ściśniętą myślami
w które nikt nie wierzy
wypłowiałym uczuciem leżącym w kąciku
oka
palącym złudzeniem
lękiem
i straconym czasem
zburzonym człowiekiem na którym wyrosły
jedynie chwasty
śladem na piasku
co znika pod jedną kroplą deszczu

…a ty
trzymasz mnie na łóżku
i głaszczesz
5 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Beatrice 11 lat temu
może masz coś z kota albo psa ... :-) pozdrawiam :-)
A
alali 11 lat temu
czyli nie jest najgorzej :))
17 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie