zawieszenie
zawołasz
jeśli będę potrzebny
tak obiecałaś
uwięziłaś mnie
w pokoju z niepewnością
wyjechałaś
papierowe domy płoną
kiedy nasiąkają łzami
trzymam w dłoni cegłę
podwalinę
ja i ty
wiesz
czasami czuję
jakbym walił głową w mur
kiedy między nami
brakuje słów
jeśli będę potrzebny
tak obiecałaś
uwięziłaś mnie
w pokoju z niepewnością
wyjechałaś
papierowe domy płoną
kiedy nasiąkają łzami
trzymam w dłoni cegłę
podwalinę
ja i ty
wiesz
czasami czuję
jakbym walił głową w mur
kiedy między nami
brakuje słów
3
1
1 odsłon
jak nauka zycia prowadzi tak człowiek nie jeden w tyle jest,myślał że w lesie bogactwa a natura wichrem robi z drzew zapałki bez draski do dalszego podpalenia w kłamstwie w:)