Samotny pan przy oknie stał na dworze jak z potopu ulewa a jej kompan wicher mocno wiał szarpał za gałęzie wokół drzewa czy spełnia się kolejny boży plan ta ulewa to były dawne łzy tak pomyślał wtedy ten pan wspominając o…
Poezja
53 023 wynikówbyć niemcem... ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ „,Ten występek [Duma] nie mierzy szczęścia tak bardzo własnymi wygodami, jak nieszczęściami innych”.* ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ * - Tomasz Morus (1478–1535) * - Tomasz Morus (1…
przechodzę oczyszczanie przez metamorfozę wrzeznaczony do niemożliwej misji wskazaną mam drogę bez powrotu do domu jak granat odbezpieczony zaciśnięty w dłoni rzucam go do ciebie nieprzyjacielu skrępowany przez prze…
jest jak sztuka od narodzin po młodość i starość,trzy akty ma człowiek jak natura oczy zadziwia zmysły zniewala rozkwitem uśmiech sprawia do słońca ciało rozkłada do miłości człowiek jest jak strawa namiętnością się…
nadchodzi wiosna utopić marzannę kwitnące bazie przy stawach kaczeńce wdycham świeże powietrze wypełniam płuca twoja twarz pełna uśmiechu i te rumieńce wychodzę na dwór wychodzimy razem rozwijają się pąki drzew widok opt…
Jesteś piękna jesteś jak pomarańcza dorodna pełna słońca kusisz swym widokiem przyciagasz wzrok ładnie ci w agrestowej spódniczce mandarynkowej bluzce i granatowym sweterku całość dopełniają…
dzisiaj by podzielić okienka na prawdę i kłamstwo trzeba mięć Punkt Centralny co tworzy dwa skrzydła z trzech federacji i resztę puszcza w niepamięć albo pnie swego by jak słońce Gwiazdą być jeszcze w równym uśmiechu
i spłynęły aniołów zastępy gorejące oczęta przecudne od nieba krańca do krańca utkwiły w umysłach żołnierzy i każdemu pastylkę zapodały a ten jako baranek potulny płakał śmiał się i w te pędy klękał ogarnięty miłością niebia…
Wykopki nie tylko Warszawa może być dumna z księżycowych widoków Szczecin jej pozazdrościł rozgłosu i dużo większe obszary miasta rozkopał my i nasz pan prezydent możemy być dumni bo nie tylko klub piłka…
~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ „Dopilnuj, żebym był bezpieczny: bo schodząc na dół, mogę się zmienić dla siebie”. ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ * - Tomasz Morus (1478–1535) * - Tomasz Morus (1478–1535) * - Tomasz Morus (1478–153…
Tak pięknie jest w moim śnie między nami ponuro przebudzić trudno do Świata w realu szaro - buro we śnie na zielonej łące czerwone maków plamy może to krew na bruku gdzie kurzu płyną tumany tak pięknie o wiośnie śnić…
Z panny czystej narodzony przez złych ludzi osądzony Boga Syn Zbawiciel Choć skryty jak człowiek lecz prawdziwy z ciała i krwi Godny czci całego świata Król Nieba,Ziemi i nas kiedy człowiek jest zaćmiony przez tysiące wi…
" Z KSIĘŻYCEM" AUTOR: Edi Zqabrzeski Chory z tęsknoty, samotności, bez pamięci, Wznoszę ręce ku twojej niebiańskiej tarczy Błagając o spokój, o zamknięte oczy, Oboje jesteśmy jak obcy w tym życ…
„Albowiem ludzie, jeśli mają zły kierunek, pisać to w marmurze; a kto ma nam przychylny kierunek, piszemy to w prochu”. * - Tomasz Morus (1478–1535) * - Tomasz Morus (1478–1535)
gdy mnie znowu spotkałeś po latach powitałam i przyjęłam cię jak brata ale byłeś już inny pokręcony nie jak mój brat przed laty ulubiony w imię dawnej przyjaźni twoje bajki kupowałam między bajki je wkładałam lecz zam…
Chciał rozproszyć mnie wiatr Bym obrał inny kierunek Chciała zatopić mnie fala Bym siłe dna poznał Mielizna chciała bym ugrzązł I lata spędził bezradny A skała bym rozbił się o nią I zniknął jak mgła poranna Lecz droga…
po kilku kreskach nie umiałem przestać stało się choroba przewlekła musiałem brać tabletki by przetrwać Łatwo się zaczyna gdzie granica której nie było gdzie gram podany na tacy byliśmy młodzi myślałem że to nie zaszkodz…
byłaś moimi porankami po bezsennych nocach byłaś światłem dnia w zimową zawieruchę byłaś mym wstawaniem dniem i zasypianiem byłaś każdą sekundą w najciemniejsze dni byłaś radością smutkiem i strapieniem moją pracą i odpoczywa…
piękny ranek ma błękit nieba w oczach słońce z końcem marca lato w dzień zapach wiosny w kotkach forsycja kwiat rozwija i drzewie magnolii kwiat co pachnie wanilią jak moje włosy i choć,choć leszczyna wczesać się…
ciągnę serię słów w uszy byś usłyszał o czym myślę gdy wejdziesz mi w drogę zejdź z drogi wchodzę nieznane progi nabity niczym jak pistolet strzał dubeltowy wywraca naładowany jak kałach szybko w szaniec powracam…
zaciągam się dniem co przeze mnie mknie napełniony powietrzem dławię się promieniami słońca wypuszczam dym w płucach młyn ciepło dzisiaj blaski cienie przenikają przestrzeń pod chmura gołębie w eterze błądzą ciał…
Z odwyku uciec skryć się potajemnie jak Kurt nadużyć heroiny i koki Zapomnieć zatracić w wewnątrz duszy Zatrzasnąć dzwi pokoju na granicy światów strzelić prosto w przyłbicę z broni szwagra Oddać wszystko w jej ręce…
daleka dloga do mnie pzez pola i lasy Lowel mi zablali nęzne skallatany kupić sobie nie mogli innych okladają złodzieje cywilizacji jak dla zysku splytem uciekajom nicym dobly pzyjaciel mówi; mama kupiła - więc mama…
Spójrz komuś w oczy Tam wszystko zobaczysz Przestrzenie usychających rajów I kwitnących skromnych łąk Polany czerwonych poziomek I zgliszcza spalonych mostów Krainy wiecznych wojen Co wypowiadają je innym i sobie. Zoba…