"Żółty sen" - zasadniczo pisany jako tekst piosenk
Wieczór zapada, słońce idzie spać
Nie ma co czekać, trzeba przykład z niego brać
Zamykam oczy i czuję jak
Sen mnie porywa w inny, dziwny, dziki świat.
Gdzie są ludzie, gdzie są zwierzęta,
Co to za diabeł? Niech się opamięta
Gdzie są ulice, gdzie są budynki
Gdzie budy z piwem i pocztowe skrzynki?
Pustka wokół mnie, pustka wokół mnie
Pustka wszędzie że aż wyć się chce
Gdzie zieleń trawy, gdzie błękit nieba
Gdzie wszystkie krzaki, gdzie wszystkie drzewa
Gdzie samochody, gdzie sklepy z wódą
Gdzie te zaułki śmierdzące nudą
Szukam zawzięcie, rozglądam się wkoło
Wszędzie pustka, jest niewesoło
Staram się uciec lecz za późno już
Pustka z powodzeniem atakuje mój mózg.
Pustka wokół mnie, pustka wokół mnie
Pustka wszędzie że aż wyć się chce
Resztkami sił staram się gdzieś uciec
Lecz nawet nie wiem gdzie obecnie się znajduję
Chwilami myślę, że za chwilę zginę
Lub już za moment permanentnie zwariuję
Nagle coś wyrywa mnie ze stanu otępienia
Zastrzyk świadomości, świeży oddech sumienia
Otwieram oczy- dookoła widzę raj
Kaftan bezpieczeństwa, izolatka, pielęgniarze dwaj.
Nie ma co czekać, trzeba przykład z niego brać
Zamykam oczy i czuję jak
Sen mnie porywa w inny, dziwny, dziki świat.
Gdzie są ludzie, gdzie są zwierzęta,
Co to za diabeł? Niech się opamięta
Gdzie są ulice, gdzie są budynki
Gdzie budy z piwem i pocztowe skrzynki?
Pustka wokół mnie, pustka wokół mnie
Pustka wszędzie że aż wyć się chce
Gdzie zieleń trawy, gdzie błękit nieba
Gdzie wszystkie krzaki, gdzie wszystkie drzewa
Gdzie samochody, gdzie sklepy z wódą
Gdzie te zaułki śmierdzące nudą
Szukam zawzięcie, rozglądam się wkoło
Wszędzie pustka, jest niewesoło
Staram się uciec lecz za późno już
Pustka z powodzeniem atakuje mój mózg.
Pustka wokół mnie, pustka wokół mnie
Pustka wszędzie że aż wyć się chce
Resztkami sił staram się gdzieś uciec
Lecz nawet nie wiem gdzie obecnie się znajduję
Chwilami myślę, że za chwilę zginę
Lub już za moment permanentnie zwariuję
Nagle coś wyrywa mnie ze stanu otępienia
Zastrzyk świadomości, świeży oddech sumienia
Otwieram oczy- dookoła widzę raj
Kaftan bezpieczeństwa, izolatka, pielęgniarze dwaj.
0
0
7 odsłon