po lesie echo prawdę niesie smoleński czas trwa na wieki zatrzymała domniemana biała brzoza ofiara skazana ona nic nie powie nie odbije piłeczki śmierć która nie maiła mieć miejsca stało się tragedią budowniczych państw...
Utwory
54,241 wynikówjak świstaki z nieba spadają tak szybko życzenia unoszę duszę ku górze rozpaloną lekkością większą niż piórko też przy wielkiej okazji i z mocy śmierci i życia życzę wszystkim pogody Ducha w te Święta co radość niosą du...
należycie – jak przystało na żyjących – obcujemy macając swoje głowy gestami przebudzonych ze snu najbardziej teraz, tu, w tej mglistej i widocznej zarazem więzi emocjonalnej, z wymiarami sprawiedliwości czas dąży do tę...
gdzie śmiech twój synku czemu milczeniem kroisz serce oczy twe bez płomyków w ramie bielejącej przykute myśli dzień i noc oczekując chłodu i ulgi bez modlitwy nadzieja duszona rozczarowaniem cierpliwość staje oś...
zewsząd słoma wystaje z butów gnój w słowach przebiera świński ryj blady w pracy drżeniem rąk nadzieję odbiera raport gniewu dokąd płynie ta łódź przecież na oceanie nie ma brzegów dziurą nabiera wodę jak łapówki wszyst...
jest taka noc Wielka Noc w której smutek odchodzi ta noc jest przy boku Ojca co światło wiary nam daje każdą chwilą dnia i nocy każdą porą roku bezmiar łask nam niesie też miłości naszej szczęście kiedy życie rozczar...
idę ulicą środkiem dnia niewinny bezbronny przecież to bezpieczne miejsce mijam ludzi rzadko uśmiechniętych mnie też nic nie cieszy nie mam co zakurzyć szlag bierze w kieszeni jeden złoty malowany wykapany ulica świe...
Spierzchłe wargi artykułowanych słów gesty ostatnie czułość wsiąkła w krew jasny świt zatoczył bladość zgasły oczy ustał krwioobieg spokojna nicość Ps. pozagrobowo granicznie płytko odrobaczony wiecznie cierp...
nauczyłem się szybować ścinać chmurom miękkie głowy płynąć niebem niczym rzeką tonąć w tęczy do połowy nauczyłem się nurkować moczyć serce w ciepłej toni tam gdzie lazur niczym pióro lekko muska mnie po dłoni nauczyłaś...
zaczął się czas przedświąteczny czas w którym są łzy i radość duszy w czekaniu na ucztę Pana w przygotowaniu do świąt Świąt Wielkiej Nocy w której zamkną się oczy co się uśmiechają jeszcze za dary dziękując za miłość Tw...
Ukraino, Ukraino, we łzach ty dziewczyno! Zostałaś niesprawiedliwie napadnięta, krwią wolności opłynięta. Wolności tobie potrzeba, by spłynęła na ciebie z nieba. Zabijają syny twoje, okrutne toczą się boje.
Kochany mój, mój kochany, przez Ciebie zmienić muszę swe plany, Oddam Ci nawet swe usta, Bez Ciebie jestem taka pusta, W ramiona cierpienia strącana, Uczę się powolnego konania.
Gdzie jesteś mój Boże, och gdzie?! Czy może wcale nie ma Cię?! Cierpienie mą duszę przeszywa na tym padole łez jestem nieszczęśliwa Źli ludzie ranią mnie ból me serce tnie Nagle Twe dłonie przybite do krzyża Zbawiciel do...
gdzieś po drodze Cię zgubiłem niespecjalnie się tym przejmując świat się przecież nie zawalił piekło się nie rozstąpiło tylko to uczucie pustki prawie niezauważalne gdzieś po drodze Cię wyrzuciłem do kosza jak zepsute zab...
to ja biorę sobie ciebie jak chcę i kiedy chcę prowadzę po sznurku od szczytu do szczytu w dolinie rozniecam ogień po czym obmywam namaszczam czeszę zaplatam warkocz w twoje oblicze patrzę jak w ołtarz bliski mo...
jaką cenę zapłacę za życie przecież nie wiem czy chciałem tu być czas płynie płynie rozczarowanie z ust słowa nowo poznane skąd się bierzemy w świecie granic w ramach jak obrazy zamknięci w czterech ścianach okryci...
To będzie krzyk w zaklętej skale, która zamiera w świętości dźwięku To będzie strzał w moce przestrzeni co są zbyt wieczne Nie kieruj świtu, nie graj wspomnienia Ucieka nicość w całość kamienia I ból przedśmiertna i staroś...
jestem grubasem przebranym za kiełbasę skończę na stole wśród jajek jak święconka skąpany w świętej wodzie usycham podsuszany składasz życzenia dla niej i Henia wszystko się ułoży wystarczy mieć marzenia ciężką prac...
wybuch wiosny szeptem bezsennych nocy brzoskwinie w akcie poznania jak prezent od losu w idealnym momencie nawet nie zauważałem kiedy zima liście wciąż rosły na zielono wśród myśli tańczących na deszczu różnice w postrzeg...
a ja tylko chciałem kochać tylko chciałem być kochanym teraz drapię aż do szpiku swoje wciąż krwawiące rany nie pragnąłem nic wielkiego nie prosiłem o nic więcej a dostałem tylko w spadku swoje wciąż złamane serce dziś...
kury nie pomaca drobiu też nie jada tylko jajka chce w dłoni obracać jak żongler ciepłe jeszcze uczepie sama by omlet wyszedł jak Mickiewiczowi Reduta Ordona...
kamienne drogi kaleczą stopy cierniem usłane ścieżki ciągnę wózek z bagażem minionych lat, nasza golgota ból i cierpienie codzienne umieranie łzy i zwątpienie, złamany krzyż czerń beznadziei ciężko już iść, a jednak wier...
Wśród pól łąk przy polnych ścieżkach na skrzyżowaniu dróg z czerwonej cegły kwiatami klombami ozdobione, kobiety z różańcem w dłoni dzieci mówiące pacierz klęczą pod Bożą męka ludzie zmęczeni ciężką pracą inteligenci ucze...
na przyjaźń nas nie stać miłość odeszła jak się odchodzi na balkonie płonie papieros w dłoni w głowie myśli zmarnowałem wszystko zburzony cały świat ciebie obok brak dzieci wyfrunęły z gniazda wysłałem kilka listów...