Paul Holbach Aby być szczęśliwym,trzeba pragnąć, działać i pracować, taki jest porządek przyrody, której życie polega na działaniu.
Utwory
53,169 wynikówzatańcz na obłokach swych sennych marzeń śpiewaj operowo tym, którzy słuchają chętnie Twego delikatnego- niczym letni deszcz, słowiczego głosu i zachwytem zatraceni jakby na widok rajskiego lotosu, słów płynących szczerze z najsło...
Szczęście to nie tylko to, co los daje,ale i to, czego nie zabiera. Władysław Grzeszczyk
Szybkie bryki Lekkie narkotyki Już jeden z mostu skacze Rodzina po nim płacze Dziewczyna roni łzy Smutek w sercu tkwi Zszedł z tego świata Kładą na grób kwiaty On odszedł w zaświaty Opuściło go życie Palą się znicze Gło...
Wciąż rozmyślasz. Uparcie i skrycie, Patrzysz w okno i smutek masz w oku... Przecież mnie kochasz nad życie? Sam mówiłeś przeszłego roku... Śmiejesz się, lecz coś tkwi poza tym, Patrzysz w niebo, na rzeźby obłoków... Przec...
Hekate była tylko cieniem myśli - której iskrą była pycha a żądza płomieniem zło jeszcze większe zło zrodziło morze krwi i zdrady po trupach do celu by dosięgnąć władzy - zdobyłeś koronę zapłatą - sumienie nawet okrutne...
pamiętam wesele że hej piłem z Nim wino w Kanie jako Templariusz mieczem walczyłem z Arabami pilnowałem świętego Grala zabijałem w Jego imieniu tak kazali nasi watykańscy kapłani nawracałem biedne plemiona stworzeni...
co miałem na myśli twierdząc, że odchodzę? zrozumiałem w końcu, że nam nie po drodze świat podwoił stawki licząc sobie lichwę zimny drań rozsądek przygotował brzytwę Ref. odchodzę od siebie dokąd pójdę nie wiem cios za ci...
mój świat się rozbił jak szklana kula tysiące kawałków jest piaskiem na mej plaży więc teraz stąpam po niej w bólach tak by mnie nikt nie zauważył próbuję zbierać te odłamki na powrót skleić model świata lecz wciąż brak...
zatrzeszczało aż od iskier i dzikiego poruszenia ona mówi uroczyście - chodź tu bo już pończoch nie mam! a on na to - bardzo chętnie ale ja mam problem taki że gotówki brak przy sobie jak zapłacę za twe smaki? o mój drogi! t...
Ja kapitanem statku Wypływam w morze Nikt mi nie pomoże Jestem z załogą Staje z łóżka lewą nogą Dni są udane Poznajemy panie Przy szampanie Gdy ranek nastanie Sztorm rzuca nam wyzwanie Znowu walka o przetrwanie.
Stawiałem kroki małe Autostop złapałem W góry nim pojechałem Chodziłem po górach Spoglądałem oczami Zachwycając się widokami.
błądzę z palcami zakrwawionymi od brzytew co miały mi być pomocą jak jednak mówić o pomocy gdy nie wiadomo czy dobrem dryf czy tonięcie czas rozmyślaniem przez palce przepływa myślę że muszę myśleć lecz jednocześnie pr...
Z przeszłości mojej Nic się nie zmienia Jedynie nieustannie rosnące Wyrzuty sumienia Tak sobie myślę Załagodzę je może Gdy ludziom skrzywdzonym Krzywdę tę jakoś wynagrodzę Więc poświęcam im wiele czasu mojego Daję im...
Szepczę Ci na uszko tak cicho , cichuteńko języczkiem usteczka pieszcząc 'przytul mnie do siebie', bo mam ochotę na Ciebie tak bardzo,chcę Cię pieścić z góry na dół ,jeszcze raz zatopisz się w głębinie ramion mych i spi...
Wyrazić tę miłość niebanalną - do Ciebie, To sztuka dla serca. Pisać ten wiersz - do Ciebie, To nie lada wyzwanie dla duszy. Wykrzykując tęsknotę - za Tobą, Nie jest tak łatwo opanować. Bo drżenie emocji nasila się we...
Jedna łza, Jedno tchnienie, Jeden dotyk Jedno istnienie. A później... Długa cisza. Milczenie. Brak słów, brak świata, brak życia.
Dzieci i ryby głosu nie mają, gołąb z mewą sobie gruchają, osioł z wołem się przekamarzają, mądry z głupim o tym rozmawiają 'gdybyśmy lepiej patrzyli, jeszcze niejedno byśmy zobaczyli'
jak pusty kłos unosisz głowę gdy pełne chylą się w pokorze kamienie ciskasz bez namysłu jakbyś bez winy była sama o sobie zdanie masz wysokie choć nie wiadomo skąd się wzięło jakie sukcesy i pochwały na twoje ego tak wpły...
Plaża, kamień, piasek, morze. Wyspa, łąka, byk w oborze. Świat ten piękny i bez granic, Daje się tak bardzo ranić. Smalec, skóra, róg barana, Ścięte drzewo, ziemia sama. Bez pomocy, bez przyszłości, Bez wolności ma już mdło...
Może nieoryginalnie, lecz tak całkiem realnie u nas znów pada deszcz. Kreśli kręgi w kałużach tak zwyczajnie bez cyrkla, choć znudzony już jest. Głaszcze trawę banalnie, bez przedziałku, ni loków tylko prosty jeż....
mglista nadchodzi z cichym westchnieniem jeszcze się waha w dali rozgląda w oczach ma iskry srebro krzemienne a talię skryła w zwodniczych prądach rytmicznie tańczy szalona rośnie kałuże grają jej rytm na polach w ś...
Nie lubię zbędnych metafor Wole dysonanse Nie znoszę wymyślnych epitetów I plątanin językowych, które zabijają prostotę lingwistyczna, Która jest jak najbardziej piękna. Nie mam ochoty słuchać o tym, Jakim jestem słońcem...
wybrał brzeg kieliszka wódki czystej pociągnął długi łyk minuta później przybity siedział przy stole jak paczka gwoździ bez łebka