Kobieta niczym świeca dumna, wyprostowana pragnie ognia namiętności który rozpali jej knot do czerwoności by kropelki steryny spływały z jej ciała świeca... skazana na ogień samotna wypalona miłością
Utwory
53,193 wynikówKarzeł i olbrzyma zmierzy swoją miarą ubranko mu skroi jak dla siebie ciasne do życia wyznaczy ziemi mały skrawek i racje wydzieli według potrzeb własnych a gdy ktoś wyrasta ponad poziom karli głowę nosi w chmurach w niebo...
delikatnością nacięłam korę dłonią obrysowuję kształt żywicznych kropli wyczuwając pod palcami doskonałość morskiego bursztynu
Woreczek, mały talencik. Farbki, sztaluga, pędzelek. Duszą z tęczy strąciłem. Miłość w formę kolorem. Złota para obrączek.
Pod gwiazdą naszytą, koszyk z nożykiem, w gaj komorowy niebieskim strumykiem. Płynęli teatrem mszystym, zielonym, z puszczy w pustynię ster postawionym. Jeszcze polana, jeszcze zielona, wyspa. Koszyk napełnia nożyk, korzo...
przychodzę wiecznie w piórach dla ciebie nieubrany a tu tylko drogi rozmyte aż po horyzont ptaki latające same z siebie bez azymutu którym napełniasz po świt nie wiedząc że gniazda a nawet kierunek zawsze jest w twoją stro...
nie powinienem zapisywać na wiatr niczego co wykracza poza ramy rzucać na stuprocentach celulozy inni są jak śpiew w obrazach kulkopisem staram się stworzyć kilka niezapomnień czarno na białym odciśniętych w chwilach choć t...
zamieszkałaś w betonowym dużym mieście nocą tamtędy przejeżdżałem na murze imię zapisałem kilka słów do odczytania hasłem naszym była miłość teraz gdy mnie zapomniałaś szukam drogi szukam nas na murach widzę twoja tw...
Superkomputer z oszałamiającą Liczbą operacji zmiennoprzecinkowych W ciągu jednej sekundy Gdy rozpoczął się wyścig Były ich zaledwie miliony Po Giga-Crayu i Tera-Redzie Intelowskie zapasy z Big Blue Tytaniczne siedemnaśc...
rozkwitasz barwami jak płomień z ogniska rosa na liściach w uścisku kusisz spojrzeniem masz wiele uroków w ogrodzie jak paw samotny nietrwały chwilowe piękno przeminie jak dzień wtopiony w noc
Są takie wiersze, których nie sposób deklamować. Cichaczem się podkradają w pamięć. Puszczają korzenie, by dojrzewać, wyśpiewać, wymilczeć. Są takie strofy, którym brak słusznego rytmu. Własnym taktem o serca u...
tak kochanie nic nie znaczące sylaby i głoski zapatrzeni w inne okna dzień po dniu kopią swoje milczące groby nie przyznając się że brak im oddechu śnięci ona i on
podpieram się dłońmi wstając by żyć rozbijam szyby w szklanych drzwiach by sięgnąć klamki wpuścić szczęście czerwonością krwi maluję drogę miłości by jak wampir wgryzła się w mą szyję nie płacze- ...oddych...
tak cicho tu głucho nic się nie dzieje tak ponuro podszywaczy brak pewnie atak mają pod biurkiem pustą głowę zszywają uśmiech choć daj setę wypiję może do jutra dożyję a jak nie to doleżę formę życia długą mam...
kiedy twe słowa przestają przypominać wschodzące słońce poranną rosę obietnice dnia wczorajszego miliony słów które przez chwilę świeciły na mym niebie otwieram szerzej oczy patrze na twą zbolałą twarz spiętą klamrą...
zostałem więźniem ciszy szeptem dla siebie milczeniem usta które wino spijać miały tylko mgłą pejzażem oniemiałym z wyboru palcami w drogowskazy oczy poniosły gdzie światło brodzi prosząc o uśmiech czy podanie dłoni ziemi...
zakręcona brzmi całkiem uroczo kiedy wydajesz moje pieniądze potrafisz być słodki w łóżku też masz jeszcze odkrywcze zapędy z niespodzianką na dwa otwory potwory to prawda że mięknę z wiekiem więc kiedy pierwszy raz podasz ś...
gdybyś wreszcie pozwolił mi się kochać i zdjął maskę 'silnego' mężczyzny, gdybyś otworzył umysł i przełknął dumę, moglibyśmy być piękni. przestań się bronić, nie hamuj języka powiedz co chcesz jeśli nie chcesz, to zmykaj.
alkocholików dzielimy na pijących mniej pijących i niepijących niejeden pije codziennie i trzeźwy jest inny tygodnówką się raczy gdy wypłata wpłynie czy zasiłek na procenty odrazu przeleje okres taki mają z trzymiesięc...
była już mężatką taką pięciolatką gdy na wywiadówkę poszła nauczyciel wprost powiedział z małolatami nie rozmawiam proszę niech mama przyjedzie matka czy córka która jest która czy syn może być chłopakiem w oczach inny...
wypalony jak ziarno piasku na pustyni niedopalony papieros na przystanku im starszy tym bardziej nasiąknięty gąbczasty mokry do szpiku kości miękki jak galareta z octem sprężysty gdy kieliszek podnosi za kołnierz w szkol...
nad szumiącym potokiem siedzę i skupionym wzrokiem przeszywam strumienia odmęty i świat szeroki w szaleństwie zaklęty i w maleńkiej wodzie widzę spienione fale sztormu i nagły wodospadu koniec
pustka myśli kalejdoskop wrażeń po cośmy tu przyszli okradzeni z marzeń przebrani dla pozoru przekonani w głupocie pozbawieni honoru zagubieni w chaosie hej stój zatrzymaj się pośrodku zdarzeń i pomyśl przez chwilę...
Ulotną chwilą szczerego uniesienia, pięknem, myślą, ironią, wrażeniem, doskonałością i kunsztem dzieła? Czy może nazwiskiem na końcu imienia, upodobaniem jakiegoś krytyka, prestiżem, zabawką milionera? Pośmiertnym pomnikiem...