zamieszkujesz w spokojnych,
pozbawionych uczuć przestrzeniach.
Jak wypełnić pustkę w duszy.
Na co cię stać?
Gdy nurt życia płynie,
zdaję sobie sprawę, że to banalne.
Jednak płynie spokojnie w stronę oceanu,
a kres nadchodzi niczym cień.
Masz tysiące lat.
Czas przestał być dla ciebie najważniejszy.
Gdy zepsucie powoduje zamęt
w świecie
wolałbyś się schować.
Jesteś małym dzieckiem.
Rozpieszczonym,
za kilka klapsów,
lecz dziecko w tobie wciąż domaga się
Miłości.
Ta sytuacja cię przytłacza.
Dokąd masz teraz podążać?
Wciąż się nad tym zastanawiasz.
Nadal leżysz i czekasz na jakieś rozwiązanie.
Drogi nie ma.
Świetnie o tym wiesz.
Pewnie tak!
















