fb

Czy na pewno chcesz usunąć swoje konto?

Usunąć użytkownika z listy znajomych?

Czy usunąć zaznaczone wiadomości z kosza?

Czy chcesz usunąć ten utwór?

informacje o użytkowniku

JKZ007

Dołączył:2009-06-27 19:07:53

Miasto:Warszawa

Wiek:49

zainteresowania

głównie medyczne, ale mam wiele innych - decyduje impuls i tyle.

kilka słów o mnie

kiedyś, nie tak dawno, zacząłem pisać .....to jak alergia samo przyszło.

statystyki utworu

Średnia ocen: 19

Głosów: 19

Komentarzy: 12

statistics
A A A

19

Wrzesień żurawiutwór dnia

Autor:JKZ007 Kategoria:Pamięćaa Dodano:2011-04-14 09:34:05Czytano:907 razy
Głosów: 19
od dziecka były wpatrzone w niebo
w rozłożonych jak skrzydła ramionach
parskały wichrem stalowe konie
a wrzesień mówił pierwsze słowa

ciernie z nieba wbijał w ziemię wysokie
tocząc walce stalowych błyskawic
wilcze sfory przywiódł z brunatnym mrokiem
przyszedł gorzki czas śmierci żurawi

przyjęły wyzwanie w beznadziejny trud
ruszyły w niebo rzadkim szeregiem
w dymiących krzyżach żywił się głód
i krew wypruwał z ciężkim oddechem

wrzesień powiedział ostanie słowo
nie było żurawi jak kiedyś na łące
jeszcze im znowu skrzydła wyrosły
ale nie wtedy nie w tamtej Polsce
Grono GG sledzik wykop Facebook
znaczek info

Aby dodać komentarz musisz się zalogować.


Gryf88

(09:56:23, 14.04.2011)

przyjemny i jak zwykle klasa:D

muszelka

(11:53:20, 14.04.2011)

chociaż do września daleko jeszcze,to plus i uwaga się należy

ezo**

(19:24:00, 14.04.2011)

pewnie, że tak

artpla

(21:10:26, 14.04.2011)

za taką pamięć wielkie dzięki ..:)))

biedroneczka2

(22:37:37, 14.04.2011)

Bardzo fajny w odbiorze

DARTANIAN 110

(11:13:24, 15.04.2011)

Świetny:-)

copelza

(09:24:27, 17.04.2011)

o kurka. myślałem, że nowego, dobrego wiersza o żurawiach wrześniowych już nie przeczytam!

Izabela

(21:30:51, 17.04.2011)

klasa sama w sobie. prześliczne wprowadzenie.

luna

(10:13:34, 09.05.2011)

Zżera mnie ciekawość, na ile moja interpretacja tego wiersza jest zgodna z wizją autora. Ja tu widzę piękne stalowe żurawie, w tle natomiast dramat tych, którzy je obsługiwali. Stocznia, czas likwidacji. Strajki nie przynoszące rezultatu. Wiersz bardzo, naprawdę bardzo ciekawy, choć trochę smutny. I ostatni wers - bardzo prawdziwy i zawsze, jak dotąd, na czasie.

xyxyx

(20:39:16, 08.07.2011)

Licho