naszkicowałam dzisiaj siebie twarz na okładkę regularne rysy oczy z uśmiechem i nie potrafię zrozumieć dlaczego codziennie rysuję swoją twarz na nowo nowy makijaż nowa mimika i wszystko w porządku a duszę mam chyba już c...
Utwory
Przyszedł do naszej grupy, ot -taki Nikt, W istocie - nie wyglądał na nikogo, Zaświadczenia, dokumenty przedstawił, Wyszło tak, że mamy przed sobą kogoś. Według wiarygodnych znajomków, świadków, Ten tu - Nikt, doszed...
Wśród ciemności nagle kończy się dróżka, Zawrócić nie można i dni niepewne, A na dłoni linia losu za krótka, Wtem pojaśniało, a twarz uśmiechnięta, Życie płynie nowymi ideami, Na łące zielono-żółte kobierce, Tak majowo z now...
czekam nawet wtedy gdy już nie warto może wreszcie wypali się słońce tak jak ja wypaliłam się czy ty wiesz że już mnie nie ma nie ma po prostu stoję w oknie i czeszę włosy choć zastygłam wewnątrz na kamień czy wiesz że...
Nowy dzień trafił w dawne okolice, W miejsca młodości, zapomniane kąty. Może zbyt mało iskier było w życiu, A może zanikły tamte uczucia ? Jadę drogą- z przydrożnymi brzozami, Wierzbami białymi, krzewów gęstwiną, Kiedyś br...
zapada cisza gdy nagle kończy się życie zastyga w zdziwieniu gdy komuś brutalnie z ciała wyrwano duszę zanim niebo otworzy swoje ramiona przyroda zamiera na chwilę powietrze wstrzymuje oddech ta doskonała cisza otacza ga...
To coś jak z komedii, Dziś nic nie zrymuję, Zniknął duch miłości, Natchnienia nie czuję. Nie wzywałam muzy Tej- co Talią zwą, Dość mam tej komedii, O sercu pisać chcę. A napisać trzeba, Kunsztownie, dla sztuki, Bo br...
Plotka z więzów swej pani się wyrwała, -Gdzie gonisz?! Zostań!- Krzyczy autorka -Jesteś jeszcze zbyt młoda i za mała, Trudna cię czeka po świecie wędrówka, Dołożą, przerobią, nie będziesz moja, Nawet inaczej będziesz wyglądał...
Sypiam bez snów – zimno, Choć- dzisiaj wiatru nie ma, Toczy mnie robak nocy, Świata już nie ma – a chyba zniknął przed chwilą, Może wypełniło się proroctwo z Apokalipsy, A może tylko ludzie sami zniszczyli planetę. Czekam na...
czarny kot uśmiechnął się zdradliwie bawił się zmrokiem zielonym spojrzeniem doganiał gwiazdy mysich przeznaczeń kocie wąsy były szczytem filozofii ukrytej w zielonych oczach cichy kąt spowijał mrok naprężone mięśnie nagły...
w jaki sposób umrze ta pszczoła jeśli jesienią wyrzucę ją za okno może zginie od razu nie doleci do ula bo zimno a jeśli zostanie w ciepłym mieszkaniu będzie jej duszno i ciasno zapragnie wolności i nie zrozumie do końca...
Nocą uciekam w noc, snem się okrywam, Noc gasi tamto wczoraj, jakieś dzisiaj, Gdzie nic, nigdy i nigdzie treścią bywa, Niech życie, jakiego nie mam - śni mi się. A zza okna sączy się zapach siana, W tę granatową noc drażni...
ta ciemna chmura z komina a może ten szary kawałek mydła to ona jej włosy te blond są w innej gablocie jest też walizka szczoteczka do zębów właściwie wygląda to tak jakby tu zamieszkała nigdy stąd nie odeszła podobno...