słońce styczniowe
tyle iskier na śniegu
nikt nie zapłonie
zima okrutna
krótkie dni towarzyszą
krakanie wrony
pod blaskiem słońca
ostre końcówki sopli
człek przeziębiony
królestwo lod...
Kładę się, spoglądam, spoglądam,
jak ludzie spacerują.
Z entuzjazmem, powoli, cierpliwie.
Jak wołają do lasów.
Każde drzewo milczy,
stoi w bezruchu, bez odpowiedzi.
Jak biegną,
gdy kolejny...
Jedna panienka zamieszkała w Łodzi
która od Nowego Roku się głodzi,
by na Świętego Walentego
zwabić figurą nie jednego,
co, by jej nader niezmiernie dogodził.
Pewna panna zamieszkała w Łodzi
j...
W noc sylwestrową wodzirej z Krakowa,
by bal prowadzić pojechał do Lwowa.
Po północy pijany srodze
runął i zasnął na podłodze,
tak się skończyła zabawa trunkowa.
Czym jest radość,
a czym cierpienie,
to są powroty.
Powroty do domu,
które są pełne szczęścia
i nieszczęścia,
Jak bardzo bolą.
Radość może być bolesna,
gdy wycierasz łzy pięścią,
wychodzis...
Płatek śniegu leci, unosi się w powietrzu.
Wiatr igra z padającymi płatkami
Teraz opadł na ziemię
i zaczyna się topić.
Co robił? Czy polegał na wietrze?
Rozwiewany, gdzie mu się podoba.
Zgłu...
Niebo wolno ciemnieje,
zanurzam się w lekturze wierząc w doskonałość.
Czy poezja jest bliska ludzkim sercom?
Siedzę i dostrzegam piękno świąt.
Świeca płonie, słychać kolędy.
Choinka przystrojo...
Nastał cudowny
czas świąteczny,
czas aniołów oraz miłości.
Dzieciątko, które narodziło się w Betlejem,
ma na sobie jedynie białą szatę
i złote włosy.
Przelatująca gwiazda po niebie
rozwiewa ra...
Kiedy jasna gwiazda pojawiła się na niebie
wniosła nadzieję dla całej ludzkości, którą
każde szlachetne serce mogło dostrzec w Niebie.
W ramionach matki odpoczywa ciało malutkiej dzieciny.
Noc,...
Powiew wiatru przenika
przez bezlistne już gałęzie,
zwinięta w miękką kołdrę
marzę o tobie.
Być może to wspomnienie
a może osamotnienie,
które wraca
w grudniowe dni.
Pasja i delikatność znik...
Nie miał pojęcia, co począć.
Mnóstwo rzeczy do zrealizowania.
Wszystko idzie na nic,
Nic nie jest dokończone.
Cały poranek zajmował się myśleniem, co zrobić.
Obiad, kawa, zasnął.
Obudził się o s...
Na wielkim przyjęciu Jan w Santiago
po dwóch kieliszkach tańczył tango.
Poczuł się tam tak nieswojo,
bo z żoną i to nie swoją
na parkecie razem tańczył nago.
Jesteś jedynie cichym echem,
niechlubnym dźwiękiem w krwawo zabarwionym
niebieskim niebie.
Jesteś szklanym drzewem,
które wyrasta z wnętrza świateł.
Pod twoją nieobecność pałace
nadal pogrążają...
Szukał dziewczyny Lech z miasta Biała.
Taką co by ciemne ciało miała.
Znalazł ją, z Afryki była,
w seksie go wyszkoliła,
bowiem tylko kochać się umiała.
Pewien handlarz ryb z przysiółka Kostrzał,
który to nie po kolei w głowie miał,
śpiewał donośnie dorszowi,
gdy go dzisiaj rankiem złowił,
i że razem z nim w łóżku będzie spał.
Osoba syta nie wierzy głodnemu,
zaledwie gdy obgryza paznokcie,
gość, który rzadko się pojawia, powinien wyjść
po trzech dniach,
przygotować słodkie ciastka dla złego przyjaciela.
Każda dobra c...
"Szczęść Boże!"
Te słowa górnika.
nieprzerwanie rozbrzmiewają.
Górnik wypowiada je, gdy
schodzi do głębokiego szybu,
ubrany w roboczy strój,
a gdy wynurza się na powierzchnię,
jego usta mówią...
Długa droga istnienia
zapisana kredą na drzwiach,
które kiedyś były świeże.
Obecnie całe
otwierają się jedynie z jękiem.
Przybyłam tu wiele lat temu,
teraz siedzę na kanapie
i zliczam,
ile jes...
Jak ulotna jest ta chwila,
gdy drzewa pokryte są szronem!
Należy oddychać przez szalik,
bo każda gałązka drży,
a dzień trwa jeszcze w marzeniach,
i drzewa, jak niewinne istoty,
są delikatniejsze...
Witasz mnie w progu,
zaraz po tym, jak zapala się światło na korytarzu,
maleńka, drgająca, migocząca.
Biegam za tobą,
klaszczę na ciebie, mimo że cię nienawidzę.
Krążysz wokół, unosząc się, a po...