B
Bieta / 5 miesięcy temu

Gołąb

Pobiłam gołębia pocztowego, nie dostarczył mi listów, sprawiłam, że został całkowicie zniszczony, teraz zmywam pióra z rąk. Tak właśnie traktuję gołębie, choć to moja wina, wszystko jest do gó...
2
1
B
Bieta / 5 miesięcy temu / O zwierzętach

Strażnik progu

Długie łyki. Pij z miseczki. Niech leżą u progu Buty codzienne i świąteczne. A także ciasteczka i kosteki dla tego, który strzeże ten krok i świat. A potem do świata słów, cichymi krokam...
0
0
B
Bieta / 5 miesięcy temu / O życiu

Małe i duże życie

Nieoczekiwany czas, moment, który nie został do końca dokładnie obliczony,  coś tu nie działa. Napędem tego popołudnia jest jedynie lekka energia gry. Czy to napięcie codzienności? Może konfli...
0
0
B
Bieta / 5 miesięcy temu / O szczęściu

dobroć

kiedyś pragnęłam nie być tropicielem ostatecznej prawdy, lecz unosić się z białymi chmurami poza granice dni, może na inne światy, gdzie miłość i pragnienia nie przynoszą bólu. . . sklecić dom...
0
0
B
Bieta / 5 miesięcy temu / Patriotyzm

Razem

Ten cały naród, nie tylko jego część rozwija nas, unosi, każdy dzień. Stworzony na papierze, piórze i sercu pod jednym Bogiem,  Trzymając blisko piersi w jednej ręce nasza więź i miłość do tej...
1
1
B
Bieta / 6 miesięcy temu / Dla dzieci

Jeżyk Cichołapek

Czemu tak tupiesz, jeżu, drogi, czy ty masz może bucik ciężki. Hałasem płoszysz, elfy, wróżki, kuropatwy oraz norniki. Tupiesz we dnie, tupiesz w nocy, nie mogę spać–to złe odczucie. Tuptasz...
0
0
B
Bieta / 6 miesięcy temu / O życiu

Poranny sen o jesieni

W moim porannym niby śnie. cudownym i rzeczywistym jak barwne jesienne liście. Jesień eksponowała barwy, obserwowany blask jesieni, delikatnie mnie rozgrzał  w chłodzie o poranku i tak znikam...
0
0
B
Bieta / 6 miesięcy temu / Natura

Pełnia

Na nocnym niebie, jak jasny krążek, księżyc objawił swoje wdzięki. A ty, przygnębiona duszo, pytasz dlaczego? Przecież również dla ciebie zabłysła jasność. Przestrzeń w sercu się otworzyła, dos...
2
2
B
Bieta / 6 miesięcy temu / O sobie

Spacer dla zdrowia

Spaceruję ulicą, ilekroć moja dusza cierpi. Zamiast kartkować wyblakłe strony i przetrząsać zdjęcia minionych miłości, dotykam pomarszczonych chodników i radośnie witam każdy stary tramwaj. Aby...
0
0
B
Bieta / 6 miesięcy temu / Natura

Opowieść leśna

Las obudził swoją obojętność zapachem, miejscem, w którym zdobywamy łupy, gdzie starożytne bóstwa zasiadają na mchu, uwięzione w formie grzybów. Grzyby o dziwnych kształtach, schowane w krzakac...
0
0
B
Bieta / 6 miesięcy temu / Natura

Obrazki jesienne

czarne kalosze szeleszczą w trawie z liśćmi leśna alejka w oddali dzwon niskie jesienne słońce oświetli drzewa makijaż zmyty późno jesienny dzionek przylgnął do twarzy zgrzytanie zębów...
0
0
B
Bieta / 6 miesięcy temu / Melancholia

Jesienna nostalgia

Czerwone liście spadają  na kasztanowe włosy ziemi. Jogurt mlecznej mgły wiruje obok dzikich tarnin. Winogrona tworzą krąg, wracając do swojej istoty, Zgniecione przez prasę  wyzwalają najczys...
0
0
B
Bieta / 6 miesięcy temu / Melancholia

jesień

jesień uspokaja moje stopy w szeleszczących kolorach liści zbieram je w dłonie i sypię nimi na głowę tworzę z nich ogon smoka i biegnę pędzę z wiatrem w wyścigu śmiech barwy szczęście a obok...
0
0
B
Bieta / 6 miesięcy temu / Humoreska

Dramat

Pan Jan szedł do pani ze wsi Cisie sztuczna szczęka połamała mu się, podczas wchodzeni po schodach, ze spodniami na kolanach. Teraz przeklina te widzimisie.
1
0
B
Bieta / 6 miesięcy temu / Egzystencjalne

Czas

Patrzysz na zegarek, myśląc o tym, co przyniesie przyszłość. Wskazówki wciąż się poruszają. Przemijają. Uciekają w godziny, a ty w czasie którego ci brakuje. Nie masz nad tym władzy. Spróbuj...
1
0
B
Bieta / 6 miesięcy temu / O życiu

osamotnione drzewo

ogarnięte szarością dnia stoi spokojnie bez towarzystwa pozostawione przez wiatr ze zniszczoną korą z przesłonionym wzruszonym obliczem skierowanym na przemijanie
1
1
B
Bieta / 6 miesięcy temu / Humoreska

Parafianka

Niejaka panna Anka z Tymianka strzeże swego dziewiczego wianka. Lecz w demonicznym szale grzeszy w konfesjonale. Taka z niej cnotliwa parafianka.
0
0
B
Bieta / 6 miesięcy temu / Humoreska

Pamiątka

Pewnej dziewczynie pod Zawadką młodzian zrobił pamiątkę rzadką. Pośród zapobiegań, teraz wieść obiega, bowiem panna została matką.
0
0
B
Bieta / 6 miesięcy temu / Natura

Spadające słońce

Łódki z liści powoli  przesuwają się wzdłuż kałuży Zatrzymują się niepewnie przy brzegu.  Niektóre zawracają pod wpływem wiatru. Tak jak twoje myśli w jesiennej nostalgii. Stąpasz po powierzchni...
0
1
B
Bieta / 6 miesięcy temu / O życiu

Jesienna medytacja

Szare skrzydła myszołowa szumiały nad rdzawym lasem.  Ktoś w dorosłym życiu wciąż zachowuje dziecięcą naturę i nosi na twarzy uśmiech.  Myszołów krąży nad polem, poszukując swojej szarej myszy.  Cz...
0
0
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie