Wyjrzał liść zza firanki. Pajęczyny Dostrzegł swych przyjaciół od wspólnych szumów. Podeptanych. Drzewo wstydliwie się zakrywało nim jednym, gdy wiatr wiał z zachodu,...
Wcześniej KURKA 110 Teraz DARTANIAN 110 Największa siła w delikatności i wtedy szczęście z radością gości. Rozum nie chodzi z mądrością w parze, rozum za mało, mądrość zaś marzy a na nagrodę ten zasługuje który jej znikąd nie oczekuje. YouTube
Poezja, fotografia, muzyka, kolarstwo, filmy.
Utwory (DARTANIAN 110)
Posłuchaj tekstów autora. Playlista dostępna tylko z tego profilu.
Utwory autora
w Górach wędrowca napadł niedźwiedź, wędrowiec stracił dużo krwi, gdy uciekając ratunku szukał, zielarka otworzyła drzwi. Wędrowiec prędko opowiedział, że tam go niedźwiedź gdzieś zaskoczył, że mgła go skryła przed niedźwi...
Ukryte światy drzemią obok jedne za mrokiem inne za mgłą, czasami z wiatrem delikatnie, szepczą listkami że już są. Nieraz wichrem przybywają, wrona oznajmia że są tuż a bladym świtem w mrok odchodzą świeżą gałązkę łamiąc...
Miasto uśpione cisza kołysze, neony sennie świecą we mgle, bloki już wszystkie tak wyglądają, jakby zanurzyć się miały we śnie. Tylko gdzieś w dali cicho drzewa szumią, jakby pragnieniem nienazwanych dni, i tylko liśćmi je...
Wiatr jeziorne pieści fale, te się rozpływają, oczy ognia patrzą z żalem fal wciąż wyglądając. Coraz nowe przypływają, bliskości spragnione, wiatr je pieści i kołysze spływają spełnione. Oczy ognia patrzą z żalem wy...
Czasem tak się może zdarzyć że gdzieś zniknie oczu blask, nie chce patrzyć się na tęczę, nie chce patrzeć się na brzask. Nie usłyszy szumu drzewa, drażni wtedy ptaków śpiew, w oczach nie ma już miłości, tylko tkwi głęboko...
Wiele oczu przesłoniętych barw nie widzi wcale, wiele oczu przesłoniętych patrzy tylko z żalem. Czy to dobro ucierpiało w tej odwiecznej walce, czy to miłość wciąż przepływa jakby między palce. C...
Wybrała się kura na zakupy do miasta, w mieście chciała kupić trzy kawałki ciasta, jeszcze miała kupić trzy bochenki chleba, bo kaczki prosiły że im bardzo trzeba. Szła już kura drogą,na skrzydle torbę niosła, nagle zagda...
Gdzieś tam miłości czeka dzban, by znaleźć go spragniony, rozlanym dawno chciałby być, a wciąż jest wypełniony. I chociaż aż po brzegi on pełen jest miłości, aby nim polać cały świat, to czeka w samotności. Samotność...
Kiedy natchnienie ku mnie idzie, już je z daleka czuję, myślami kropli, róż zapachem, już przy mnie spaceruje. Kartkę mięciutko mi podaje, pióro w górę unosi, do ucha wiersz mi cicho szepcze, – i pisz natchnienie prosi....
Nasturcja pomarańczowa w ogródku stała, w płatkach skrywając całą swoją twarz, gdy nie patrzyłem, to ona płakała a gdy spojrzałem, też spojrzała raz. Powiedz, nasturcjo pomarańczowa, dlaczego słone znowu ronisz łzy? Tylko...
Czarna wrona przyleciała, głośno zakrakała, żeby białe pióra chciała, potem zapłakała. Zakrakała czarna wrona, że nie chce już krakać, że nikomu źle nie życzy, sama będzie płakać. Gdy na płocie czarna wrona łzy swoje...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Tadeuszowi Kościuszce i Bohaterom Insurekcji Kościuszkowskiej
Tadeuszowi Kościuszce i Bohaterom Insurekcji Kościuszkowskiej — DARTANIAN 110