kilka tysięcy
z wyrokiem śmierci w żyłach
podpisanym łodygą makową
ich portret to błędne oczy
żyły pokutne igłami
odchodzą
gwałtownie
nagle
uciekając przed życiem
odrzucając sens jego utart...
we wspomnieniach
zatopiona gdzieś wśród lasów
z lat dziecinnych
wieś spokojna
gdzie nie słychać zgrzytu tramwai
a powietrze nie tak gęste jak smog
gdzie spokój pełza po polach
wzdłuż bruzd po...
szmaragdowe pachnące morze
kosiarz rozpłaszczył u stóp
skazując na powolne umieranie
wśród żaru słonecznego
pogrążają się w nieuchronną agonię
miliardy zielonych istnień
słońce zabiera im o...
w krzyku morza
można usłyszeć
jak wiatr – chuligan
skowycze na wydmach
podrywa z posad piach
trawy zaplata
w zielone warkocze
wieczornym chłodem
gładzi lica plaż
zmarszczki wygładza
spija...
nalałam smutku do szklanki
po sam brzeg
będę piła powoli
każdy łyk
zaprawie trunek tęsknotą
bo trochę gorzki ma smak
a tęsknota ogromnie
tyje i pęka w szwach
wypije
twoje zdrowie
nie...
przytulam się miękko
mile przykryta gorącem
do bursztynowego piasku
znieruchomiała w błogim trwaniu
wiatr przebiegł cichutko
tuż koło mnie
i na nagich
ogorzałych południowym słońcem
ramionac...
Dla M
jeszcze co jakiś czas
otworzą się zatrzaśnięte
szuflady ze wspomnieniami
jeszcze chwila
a ukołyszesz ból
osnujesz go zapomnieniem
jeszcze moment
a otrząśniesz się z otępienia
i s...
w poranny spokój otulony miękko
przeciera zamglone oczy światłością
i z mroku nocnego
chce przenieść w wyrazistość
kształt jesiennych jabłoni
światłem wypędza
szarość nocy uśpionej w liściach
a...
jeszcze tulę
szczęście misternie tkane
z szeptów nocy
z czułych spojrzeń poranka
jeszcze rozpinam
między nierealność
czas wykradziony rzeczywistości
utkaną po kryjomu
pajęczynę z marzeń...
karty rozdane
żadnych szans na wygraną
zawiodły nas uczucia
fatalnie ulokowane na niewłaściwym polu
jeszcze chuchamy na nie resztkami złudzeń
w beznadziejności swej naiwni
balansując na zakł...
zapomniałam zapomnieć
samotnych Sylwestrów
opitych wyczekiwaniem
na odbicie niebieskich oczu
w lampce wina
długich ulic
omijanych z daleka
by nie stanąć
naprzeciw rozczarowaniu
uśmiechu tamte...
widzę
odchodzisz pospiesznie
tylko głowę
lekko pochylasz
jakbyś się wstydził
że to już koniec
moje przerażone- nie
budzi mnie
wyciągam rękę
by dotknąć trwożnie
wciąż zimnego miejsca
koło m...
złoto słońca
zieleń kasztanów
ławeczka pod starymi klonami
wszystko to cieszyło oczy
w tamten wiosenny poranek
alejki obsypane kwiatami
dzisiaj nie są już takie same
dziś wszystkie uroki wios...
miłość jest jak kruche szkło
każdy zawód
zostawia na nim rysę
ryją w nim głęboki szlif
raniące słowa
nierozważne gesty
gorące łzy
miłość- to kruche szkło
można nie zauważyć
jak rozpryśnie się...
na końcu myśli
przystanął wiersz
i cierpliwie czeka
twojego zaproszenia
jeszcze nie znasz
jego kształtu
a już wyciągasz pióro
by pisać
z cyklu " Przebudzenie "
brzask przyszedł znów za wcześnie
przytulasz mocno mnie
nie chcesz zostać sam
wśród atłasu
i zapachu naszych ciał
widzę wzruszenie w oczach
gdzieś w kącikach ust
cicho rodzi się śmiech
o...
pokój i dwoje ludzi
dwoje ludzi i cztery ściany
było coś co nas kiedyś łączyło
czym był cały pokój wysłany
każdy skrawek każdy kąt pokoju
wypełnione miłością - naszą
łączyły nas
dzisiaj strasz...
nieufność zbudowała mur
drepczesz pod nim
w butach podzelowanych nadzieją
wśród przeciwieństw
wydeptujesz ścieżkę życzeń
ostrożnie hołubiąc w dłoniach
kolorową bańkę marzeń
by nie rozprysła si...
boje się
że twoje ramiona chroniące mnie
jak łupinka - kasztan
opadną któregoś dnia
u schyłku miłości
pozostanę bezbronna
opuszczona
obdarta z miłości i ciebie
porzucona
jak rudy kasztan
u s...