Przejdź do treści

Znów czekam

Inne

Znowu czekam jak nikt to ja w ogniu pierza elegant się lśnił Znów przedłużając chwile gąbką Może? następnym razem nad jezioro zabierz mnie bym mógł Zanurzyć się w czystej Księżycowej Lampi...

Vi-Maną?

Inne

Vimaną ? przeniosłem się na Hitlerowskie łoże miejsce zaszczutych stęków za-potężnych snów w oddziały posłali karmazynowych słoni Allerów nieskończonych Bląd- błękitnych dłoni Śmiała In- Forma pełna pros...

Zrezygnowałem ? już widząc samego siebie . . . Kiedy nogi poniosły w melinę odporności . . . Zapora pękła złe obliczenia las białych talerzy nic nie dał . . . Podbijać kosmos? nie warto. . Gdy problem stręczy...

Ja jestem żuczkiem ty biedronką i wole marzyć a ty praktykować tracąc sens zgłębiany przez ciebie turlając kulę odchodów jedyną w życiu tak ciężko pracuję ty się przeziębiasz gdy Tobie podziwiają kro...

Zerwałem się ?

Inne

Zerwałem się z niepokojem plątającym nogi Próbując biec zdegustowałem chód nadal nie wiedząc jak iść. . . Prędko można jeździć szybszą koleją komunikacją miejską i autem czystym środkiem za- stępc...

Mógłbym coś zmienić?Widząc co dzieję się tam gdzie mnie nie ma? Mógłbym cofnąć czas? i pławić się w bez- odpowiedzialnej omijalności lecz rzeczywistej? A może mógłbym znacznie wyraźniej rzeczy widzieć takimi...

Jesienny Bukiet

Inne

Jesienny bukiet uwity dla Ciebie z uschłych kwiatów porzuciłem przy drodze. Jesiennym chłódem stęchłym życiem odwiecznie odbitym w publice Jesienny pług wojenny strzał cięgnika wypędził bociana gnając przez...

Deszcz

Inne

Klap, klap plusk, trzask, klap, bach, Trzask, plusk, plusk, bach, bach, klap, Aahh! Przeszedłem ciemnym korytarzem A towarzyszył mi tylko Klap moich chińskich Klap-pek

Za-Dyszką

Inne

Za-Dyszką w biegu codzienności Za-Kwasem bruk po-święcenia O miłości mam wyrzuty i mdłości Potrzebuje twej po-mo-cy A ty ciągle odchodzisz..... Czując to samo w tym samym czasie.....

FA-KUL-FAN

Inne

W PODŚWIADOMOŚCI mas (twojej, naszej) skrytej głęboko w odmętach umysłu wszech rzeczy FAłszywie sprowadzanej do KULtu bezmyślnych FANek. i zbiorowości imbencyli prawdziwie informowanej... WIDZIEĆ...

Trudno ?

O życiu

Statku zapomniany! Czyś dobił do portu swego życia? Tułając się po głębinach nieskończonych zdobywając niecodzienne doświadczenia doskonałej wolności? Bez słów trwając napawając się głosem ciszy. . . I choć sztormy s...

Dziś, starożytna galeria głów skąd sięgał po maski z chwilą jej bliskości wieje kurzem i pustkami . . . Bo ucichły już burze zakończonych dni ! Kłębiąc się z bólu w czerni złowieszczej. Przeminął mrok samotności...

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie