Długo myślałem. Myślałem o czasach, kiedy podpalałem krzaki za torami kolejowymi na fabrycznej. O długich godzinach, które przeleżeliśmy w słońcu, przegryzając słodkie źdźbła trawy, planując kolejną, pełną dzikiej emocji wyprawę n...
Utwory autora
Jeśli siedzi plecami do okna, to znaczy, że pije skoro okno plecami do słońca, znaczy to, że zaczął przed południem pies wie, kości zostały rzucone w złym momencie i zbyt daleko pokątnie, przez pryzmat, w wielkiej ciszy i z...
Od kilku dni za oknem domu wiatr zamienia kałuże w strumienie uczy drzewa pokory przed kolejną wiosną. Od kilku dni za murami trwa walka: o swoje, o cudze o pieniądze, zdrowie, o flaszkę, o dwie I gdyby się bardziej zastano...
Dziś przyśniło mi się że przestałem szturmować granicę. Atakowałem ją codziennie z wielu stron kryjąc się pod różnymi przebraniami. Na początku niedojrzały, bezmyślnie pewny jak żołnierzyk rezerwy uzbrojony po zęby. Liczył się...
Wieczne miasto znów zasypia. Ulica wpatrzona w ulicę, zalotnie mrugają latarnie. Chodniki pętlą się i ocierając sennie o siebie, też w końcu zasną. W tym momencie, nic wiedzieć nie chcę o ulicach z twojego dzieciństwa. St...
Jeśli jestem głodny, jem. Gdy chce mi się spać kładę się i zasypiam. Jutro jeśli Bóg pozwoli, będziemy się kochać.
Powiedzmy, że żyję bez marzeń Powiedzmy, że bez jakichkolwiek ambicji. Że popycham dziś ten wózek bez różnicy wyraźnej wieczór czy poranek. Dodam jeszcze, że wkurwiają mnie niezmiernie buddyści w krawatach, pindy w cekina...
Obudź mnie, obudź już od dawna śpię i tylko z boku na bok przewracam, wtulam w siebie zaspane czarne przestrzenie. Obudź mnie rozświetl to Ogól i przebierz w czyste i świeże. Zostaw tych wszystkich wyspanych pajaców i p...
Obcy człowiek w obcym mieście. Kilka razy zabity prawie przez miejski autobus. W obcym mieście zgadzasz się tylko ty i kilka gołębi w parku. Reszta wywrócona na lewą stronę. Domy, taksówki, wycieczka hiszpanów na stronę lew...
BEZPOWROTY (NORETURNY) to sytuacje okrutne, bez wyjątków. Przykład: Bohaterowie: MĘŻCZYZNA (M) totalnie anonimowa postać, dolne rejony klasy średniej naiwny, bezbronny, oddany. KOBIETA (K) realistka, piękny i czuły matemat...
To była piękna baza. Czteroosobowe grupy zwiadowców pochowane w chatach na obrzeżach miasta, z genialnie przemyślanymi drogami odwrotu. Oddziały strzelców w kluczowych budynkach, poklepujący w myślach zziajanych zwiadowców i opaśl...
Gwiazdy spadają jakby ktoś sypał mąkę Zwyczajnie kotku Nie ma dziś czasu na życzenia
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.