Przejdź do treści

była miła dni mijały białe kwiaty w maju jak śnieżynki dojrzewały krzewy rosły była miła od samego początku dostała pierwszą pracę przestała założyła mundur w urzędzie nasiąkała fetorem syf unosił się

białaczka

Inne

wiernie oddaje się smrodowi gaci chyba ją strasznie podnieca zaiste moje majtki śmierdzą wąchać będzie je do śmierci do pozagrobowej deski tylko jej hemoglobina jakoś spadła może to białaczka ją zżera

kuchnia

Inne

mam maszynkę do palenia obrusów i za prawdę powiadam jej nie umrze choćby chciała się miętolić z każdym prawiczkiem śmietana rozlana bigos zjedzony kuchnia wypasiona

stop

Inne

to co proponują jest nie do przyjęcia za rok nie zmienią postanowień umowy wolność jest zagrożona pierdol acta powiedziała starsza pani na zebraniu emerytek a ty co sądzisz? gówno

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie