wierne i wiecznie zielone oplatają grobowe kamienie jakby chciały powiedzieć żyję na przekór martwocie kamienia mozolnie dzien za dniem ożywiają pamięć
Utwory
Nasze biesy by Tomasz Michał Jeka pojawiają się jak zły szeląg wchodzą do domów rozsiadają się na naszej kanapie siedzą na dnie każdej butelki królują w każdej plotce powoli gotowe zawłaszczyć wszystko zabrać jak s...
odpowiadam Stachurze nigdzie nie grają tak często jednej sztuki rozpisanej na jedną rolę zmieniają się tylko miliony aktorów jednak czasem się zastanawiam kto napisał sztukę i tutaj się zgadzam z nim nie teatrem jes...
próbowałem wymyśleć coś w czym można zamknąć życie równanie z jedną niewiadomą może tą najważniejszą właśnie nie można przewidzieć wyniku matematyka jest ścisła a życie może jeszcze bardziej wszystko ma swoją wartość j...
odmierzają nasz czas narodzinami biało-zielone i święte wymarzone i piękne bogate i biedne rodzinne-ciepłe i cudowne te w domu i tamte gdzieś na końcu świata pod jakimś obcym namiotem w gwarnym serdecznym kole i in...
czasem głeboki jak rana tego rzuconego w gniewie echo powtarza dżwięk jak trzaśnięcie drzwiami metaliczny szczęk zamka zimny i ostry odbija sie od ściany a pod nią czasem stoi drugi człowiek pamiętajmy zatem o sile...
jak madonny ze zmęczonymi twarzami śpieszą do domów dumne naszymi sukcesami zapłakane nad porażką pocieszające dobre drzewa pełne rozpaczy gdy dotyka nas nieszczęście pełne modlitw za nas piękne gdy dają nam życie...
zmierzchem w ciszy płyną słowa rytmem serca podawane zamyka się przestrzeń do wymiaru modlitwy w której niema słów tylko prośby nieśmiałe i te najśmielsze pełne dramatu i wołania cicho jakby w opuszczeniu w szarości...
życie uczy pokory niosąc różnorakie dary nie ma nic darmo wszystko musi być zapłacone kropla chwały kropla szczęścia złota mieszek królewski wszystkiego po trochu dostajesz i płacisz czasem cierpieniem kropla dzieg...
moim marzeniem podarunkiem losu szczęściem na dni zwyczajne świętem które trwa barwą i słońcem woda i powietrzem wiosną w środku zimy ciepłym powiewem pasją i miłością żarem tropiku wszystkim co kocham pragnieniem n...
samotne rzucane na pustą ulicę zagubione pod przystankami zabrakło miejsca dla człowieka na ulicy pozostały cienie zziębnięte i głodne w domach z kartonu z przypadku czy wyboru nieważne nigdy nie pytaj o przeszłość...
bo boli bo jest źle przeszukujemy apteczki bezskutecznie przerzucając napoczęte fiolki tamto pomogło kiedyś to było dobre wczoraj darmo ten trud płonna nadzieja na znieczulony ból lekarstwa nie znajdziemy tylko zniec...
stawiam ostrożnie kroki unikając błędu w przestrzeni opisanej konstrastem czerń i biel ale czy to prawda nierealny kształt zasad rządzą zamkniętym polem unikam linii jak ognia a może trzeba pojąć jej znaczenie zaklę...
dumny w majestacie swoim niczym gigant starożytny współczesny człowiek zapomniał że jest z papieru stoi na straży własnej wielkości jakby nie zrozumiał najważniejszego
Zawsze zostaje jak wspomnienie, odcisk chwili ust które... .
ledwie widoczne ślady węgla tyle tylko zostaje w pamięci zarys ciała włosy kontur twarzy i te czerwone zostały usta na zawsze tylko usta
nie umiem pisać listów ani zapisywać zdarzeń nie umiem pisać wierszy potrafię jedynie uchwycić się myśli i pójść jej kreta drogą zupełnie tak jakbym pisał listy do przyjaciela który gdzieś jest zawsze tam w tym moim niez...
wzniesiona na skale rozumu dumna strzelista jakby była bogiem ale zapomniała że jest z kamienia
po pustej ulicy snuje się postać człowiek zagubiony w czasie zbiera porzucone minuty okruchy które ktoś upuścił stracił swój czas i został zbieraczem chwil co leżą przypadkiem przypadkowy człowiek szukający małych gwia...