a słowo doprawdy czy to tylko miraż jakiejś łamigłówki słowo i brak słów co jest bardziej twórcze ciszy owoce czy słów puste łupiny co
Utwory
wyciekło kropel kilka dłoń stołem ofiarnym się stała krew która jak ziarno zrodzi czerwone owoce kiedyś może wszystko rodzi sie z czerwieni
postawił poeta zamyślony jakby chciał czas zyskać kilka punktów w liniowej przestrzeni zwiesił na nim to co chciał powiedzieć lecz dlaczego nie mówi tego nie wiem (o wielokropku nieco luźniej)
w czarnej ramce wplecione szarpie obraz negatywny na ostaniej bramie zawisł metafizyk swoim wnętrzem tytuł winy nad głową badał strukturę czerni wyrok swoisty wydało życie krocząc szachownicą bowiem wypowiedział wojnę...
odkrywam przestrzenie twoich opowieści magiczne alegoryczne to znowu realne jak ciało i krew dotykam kształtów w obrazach jakbym chciał je ożywić a one niedostępne jak ikona jakbyś je zamknął w majestacie szkła przez popi...
w góry idac za nimi potykam się o chmury nosem o księżyc zahaczam a gdzies tam w nich zawsze zostawiam moje serce oddycham nimi jak wolnością nimi oddycham jak miłością dotykam dłonią trawy maluje mnie na zielono dotyka...
już nie spotkam ciebie w Paryżu na tamtej kolorowej uliczce i wina nie wypiję w kolorowej knajpce a te uliczki już nie takie barwne zgubiły gdzieś twoja paletę już nie polatam z tobą na barwnym niebie tak mi Panie Chagall...
trzynaście ich miałem trzynaście dróg do nich dałeś mi dróg tych zakosztować dając niewiele w zamian ując to w słowa chciałbym moja mała skargę ująć bo to jedno tylko tak pięknie się spełniło trzynaście mostów dałeś mi bu...
podarte lustro złożyłem w obraz utkwiły w nim ostatnie obrazy układanka przypadku zrodziła obraz niczym nie zmącony niczym nie zmącony obraz rzeczywistości dzieło przypadkowego spojrzenia łamigłówka co sama każe się ułoż...
pytania o sens o sens istnienia człowiek zagubiony w nim w życiu w ramkach szuka czegoś szukając odrzuca to co dotykalne w oparach dymu szuka wyjaśnienia albo raczej jego braku jakby nie wierząc w bębenki modlitewne c...
WSZYSTKIM PAŃSTWU PRAGNĘ ZŁOŻYC NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA ŚZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU Aby nie był on gorszy ,aby jego chwile były dla nas szczęśliwe dużo zdrowia Mili Państwo to najważniejsze weny twórczej małych radości na codzi...
trzynaście miał dział stary Joe nie było mu równego trzynaście miał żagli pływajacy pech zwali go daj liny bracie stawiaj grot ten stary bosman drań co jedna nogę miał daj daj liny ciągle się darł a gdy już ruszył pod żagla...
za każdą karta czeka los nieznany tajemny jak wróżba ja mijam róg kolejny ta sama z pozoru ulica z karuzela zdarzeń jakiś wariat na ulicy postawił karuzelę i co tu zrobić wsiaść czy szukać odniesienia podnoszę kolejna kar...
nauki zrosły z drzewem jak kamień przydrożny obudziły się zbyt późno przespane lata zgubiły liscie już brak wyobrażni zbiera żniwo porzucone w kąt logiki nauki minęła już pierwsza za chwilę dzwonek usłyszę czy mnie obu...
siedzi we mnie jakby się zadomowił w swej skrzywionej wyrazem postaci każe patrzeć przez własnego ja giganta w porwanej mapie zbiera swoje tylko kawałki układając z nich kalejdoskop el diablo drugie moje imię druga natura...
zawieszenie próżnia samoistna jak pusty tygiel alchemika bez szans na filozoficzny kamień zawieszenie jakby wszystko zamarło w jednym oddechu złapanym w kadrze obszar nie istnienia nieciągły wymiar liniowego wzoru pust...
liść opadł na droge liść z zapisanym wierszem jesień dopadła poetę jesienią już brak zieleni a jednak się nie poddaje a jednak pisze bursztynowe wiersze zaglądajac do jesiennej kieszeni zatrzymał się poeta na jesiennych w...
trzynaście dał szans trzynaście odsłon dając ująwszy tylko lat kilka dając w zamian raju bramy ująć to w słowa chciałbym jego dary trzynastoma laty szczęścia wynagradzając trzynaście powielokroć danych mi w smutku żywotó...
trzynaście ksiąg napisałem ująwszy w nich mój los trzynaście marzeń wyroczni dało się spełnić com w delfickich stronach usłyszał - już dokonało się daj mi losie wiele tych ksiąg spisać jeszcze na zwoju daj mi się wędrowc...
tuż za ścianą tak bardzo blisko istnieje coś innego jakby obce zupełnie nie moje nie twoje coś zgubnego czające się za scianą z papieru zapisanego modlitwami ciągnie mnie tajemnica zajrzeć tylko zajrzeć zaraz wrócę...