grałam muzykę życia
grałam miłości muzykę
grałam uśmiech chwili
grałam gorzki grymas
grałam muzykę twoją
i wiecznej młodości
widziałam cię wtedy
na rozdrożu pustym
grałam muzukę sm...
uparcie wschodzi słońce
wpadając na świat
rażąco kopie zło
zatracając ciepłe szczęście
w szarości widzi łąki
i miasta pełne grozy
zachodem się zasłania
niestety nic nie zdziała
jesteś czyimś kłamcą
o nazwie niegrzeczne dziecko
widziałeś zaufanie
przekraczając granice
w otwartych ustach
nawet gdy się śmiejesz
nie jesteś prawdziwy
w ostateczności
wszystko zależy o...
Blutiges Chaos schwebt in der Welt.
Schlaegt unschuldiges Laecheln.
Kinder weinen ohne Grund
Nachts,wenn es dunkel ist.
Nur das schwache Licht
einer Pumuckel Lampe
bringt sie in der Schla...
odbite w lustrze
wewnątrz oczodołów
kruche myśli
sparaliżowane konfliktem
szukają spokoju i stabilności
słabe reakcje anty-ego
podgrzane agresją
pozwalają
przeglądać się nie-długo
nie w...
stary duch jak oddech
w ciszy i spokoju
nazywa mnie człowiekiem
nie chcę słuchać
on wie wszystko lepiej
i przeszkadza mojemu myśleniu
dręczy
monotonnie charczy
grożąc karą za uczynki głupi...
zwykła droga
a nad nią most
i cisza
wiszące przeznaczenie
splątany wiarą
przydrożny krzyż
pode mną płonie
duszący dym
wypełnia płuca
czy nadszedł czas
na odzwyczajenie
na trawniku zmoknięty pies
podsikuje czterolistną koniczynę
zdmuchnął wiatr resztę liści
na ulicy zabłąkany turysta
chce przejść na drugą stronę
zakładając płaszcz
właśnie przestał padać deszcz...
smutny człowieku
w szarości życia
całujący wrzosy
zapominasz oddychać
codzienność
w maratonie dławisz
fasadą dzikich róż
przymykasz oczy
niewiele pytań pozostaje
szkoda
że istnieje...
uciekam
nie goni mnie nikt
nie obchodzę świata
dookoła
patrzą chciwie
przenikające dni
w wyznaczonym czasie
przeganiam maratoński bieg
z laurowym liściem
na głowie
opiszę
drżące słowa
z zimnego źródła
poznanych marzeń
nie będę oskarżać
tylko nie przeszkadzaj
przeczytasz jak skończę
myśleniem owijam głowę
przypomnij
czy zrobiliśmy wszystko
dla nasz...
czuję ciepło
wtulona w ramionach
i zapach ten sam
nie przestaje kwitnąć lawenda
fioletowym smakiem upajam pragnienie
chcę pozostać jak na fotografii
w bezruchu przetrwam
będą pamiętać
teraz zakładasz zimowy płaszcz
a moje buty są letnie
jak słowa wypływające z ust
które smakowaliśmy łączyliśmy
ukryte przed światem
nigdy nie wypowiedziane wprost
i jak nieprawda ściśnięta w kie...
w przezroczystej sukience
prawie naga
przekraczam normę
wyznaczonej przyzwoitości
zwracając uwagę
na łapczywość przeciwnej płci
wdzięcznie karmię
do syta
wypasione źrenice
krążą ulicami i pr...
strach jest we mnie
nie zabraniam
kiedy chce użyć siły
czasami drwię
i udaję że się boję
w nocy wyzwala żądzę
wykorzystując ciemność
wygrywa
zalewając zimnym dreszczem sztywne ciało