licząc przejeżdżające samochody z bliska wydają się szybsze od przenikających dni chociaż i te z prędkością niepojętą znikają jeden za drugim tylko krótkim hamowaniem przystają by odpocząć w nocy jednak w obawie o jutro w...
Utwory
zatrzymam snem na zawsze pędzący czas tak strasznie szybko się kręcą wątłe wskazówki na tarczy z cyframi od pierwszej do dwunastej nic się nie zmienia przez kilka dni ta sama szaruga za oknem wszystkie sprawdzone s...
wesołych dni i nocy każdemu życzę z osobna w Wigilię narodzin Dzieciątka dzielę opłatek na tysiąc a może i więcej kawałków pod jemiołą zieloną buziaków ślę tysiąc i więcej niech radość otacza Was wszystkich jak kolęd...
porozmawiaj wskrzeszając grzeszne myśli ukryte przed czymś bronisz się nazywając wstydem sklejone spojrzenia bez dotyku pustka pozostaje w narastającym głodzie zaznaczasz pruderią wszystko co ludzkie nie jest nam obce...
jaka cicha jest ta noc oświecona gwiazdą uboga dziewczyna podrzucając syna zadrżała z zimna a może z przejęcia przyjścia na świat pierworodnego mesjaszem zwanego
z dwudziestu kandydatów tylko jeden był w stanie ubiegać się o pracę tak pokazały wyniki reszta może liczyć na jałmużnę nie do przeżycia stały się pytania
życie wisi na włosku jak bieg po cienkim lodzie pode mną lodowata woda wciągając pierwszy dzień szepnął ktoś on żyje w ramionach zrobiło się ciepło
poszarpane chmury kłębią się dotykając przymkniętych powiek nad wartką rzeką płyną łzy w nocy oszpecając twarz nieskończenie daleko cichy krzyk kołysze drzewami przed burzą chcę wrócić tam zanim umrę
wybita z rytmu wczesnego wstawania zauważyła dwie pary piersi bez ściemniania dobrze znane te duże i takie malutkie słabo widoczne pod rozdartą sukienką w strachu niezdarnie rozsypała połamane kości wyskakując z łóżka przed...
wspomnieniem o swojej kochance zabrudzasz myśli oczyszczone w ostatnich latach piszesz smutne wiersze straciłeś dni i noce pełne rozczarowań kiedy wracając po pracy zawsze ten sam koleś zbiegał z pierwszego piętra r...
w dłoniach pozostaje pustka ukamieniowana ostatnim karmieniem przez los łatwiej strawić głód łamiąc okruchy odzyskanego chleba bez masła zdrowiej umieram w niegodnej dzielnicy cywilizowanego miasta
serce odnosi się do ciebie nic więcej tylko to że jesteś związana z jego biciem twoje życie chcesz zrozumieć czym jest uwięzione w kłamstwie istniejesz by zauważyć prawdę której w krótkim czasie nie sposób odnaleźć...
smakiem białej bezy osładzam smutek zapachem białego bzu upajam zmysły muśnięciem twoich ust gaszę pragnienie
myślisz że wystarczy rzucić na stół kilka pieprzonych kwiatków owiniętych w folię bez zbędnych słów niech więdną w samotności czekając na zbawienie chociaż jednej godziny bez zobowiązań w dzień i noc związana zazdro...