czas zatrze wspomnienia nitki babiego lata zamienią się w płatki śniegu mróz schłodzi krążącą w żyłach namiętność tylko morze będzie szumiało niezmienną tęsknotą Do wiersza karioki83 " piąta pora roku " *
Utwory
między nami nie ma pustej przestrzeni złączeni jednym pragnieniem jak uwolnione dusze pniemy się ku słońcu czerpiąc siłę z krążącej w krwi namiętności wypełniamy zmysły miłością i pożądaniem ja jestem tobą a ty...
dla karioki83 nie zaciągaj się smutkiem rzecz nie w tym kochanie że w smutku jest piękno tęsknota rozstanie ale to że smutek często serca łamie więc posmakuj tylko by porównać z chwilą gdy się głodne usta nad...
a jeśli jesień to jak z bajki złotem i brązem malowana czerwień z zielenią łamiąc barwy w duszy tęsknotę niech rozpala a jeśli jesień to ta swojska z zapachem pola i ziemniaków pieczonych z tobą przy ognisku w objęciach s...
jest tylko piekło - niebo musimy stworzyć sami pragniesz miłości to kochaj bez granic tak do szaleństwa do krwi do rozpaczy jakbyś już miała słońca nie zobaczyć oddaj się jej cała bądź jak górska rzeka dzika i namię...
wracam w przeszłość zbierając skamieniałe marzenia usypuję kurhany stracone nadzieje wsiąkły w ziemię użyźniając glebę wydały plony których nie skosztowałem niewykorzystane okazje ciągle krwawią czas nie chce być leka...
nadchodzi falami wdziera się powoli to liście ozłoci jabłka zaczerwieni piękne są jej barwy lecz żal jest zieleni
północne wiatry przywiały zimne słowa rozdzieliłaś świat na pół wyznaczając granice dostępu można żyć z jednym płucem ale nie można oddychać pełną piersią miłość potrzebuje przestrzeni uwięziona w klatce tajemnic zdr...
czekał aż dojrzeje zaatakował jak szakal wizją zjełczałego masła bez daty ważności ubierając się w szaty miłosierdzia dokonał abordażu zatapiając resztki godności
dziś z doskoku coś napiszę czas to pieniądz moi drodzy wiecie dobrze że w poezji dźwięczą słowa nie dochody właśnie w góry się wybieram nie dla piękna samych grani lecz by sycić się widokiem wzgórz ponętnych mojej pani...
niedopita kawa o smaku wczorajszego dnia wykrzywia usta nie pomaga w otwarciu opornych powiek ale czy warto otwierać czym jest życie - snem z którego nie chcemy się budzić czy torturą której nie da się uniknąć praw...
spłynęłaś ciepłym deszczem spłukując rdzę z serca odsłoniłaś uczucia mimo że jesień posrebrzyła skronie przyniosłaś wiosnę wtargnęłaś do krwiobiegu budząc pożądanie hormony niczym rój os zaczęły żądlić zmysły...
jak sopel lodu przebijasz serce mroźnym tchnieniem nie lubisz słońca z ciemnej otchłani wyciągasz szpony wślizgując się do snów tylko tam możesz mnie znaleźć nie pukaj nie otrzymasz zaproszenia
dryfowałem przez życie na tratwie złudzeń rozdarty na strzępy z beznadzieją w kieszeni potykałem się na progach niegościnnych domów szukając swojego miejsca błądziłem w labiryncie poległych marzeń na fundamentach...
jeszcze lato a jesieni malujecie obrazy jeszcze lato więc dlaczego macie jesień na twarzy róże wabią zapachem w ogrodzie łany zboża kołyszą się w polu lato w pełni zielonym obrazem woła weź mnie i chodźmy pospołu zwie...
muza w polskę wyjechała wena także urlop wzięła puste łóżko mi zostało i ziółeczka na wzburzenia brak natchnienia i miłości jak bez tego żyć kochani chyba palnę sobie w czerep takie życie jest do bani albo kupię sobie...
czas nie ubiera się w rozważania prześlizguje się przez życie z zimną obojętnością zostawiając nagą prawdę maski zakładamy sami mieniąc się panami świata podcinamy gałąź na której siedzimy to nie my rozdajemy kar...
spłynął niczym Boska łza nasączona nadzieją nie mówi wrócę jednak odradza się z każdym uśmiechem wiosny porwał go nurt dziko rwącej rzeki czy odnajdzie swoją przystań
księżyc w pełni na niebie noc igraszek serwuje a ja biedny samotnie z workiem potrzeb wędruję bardzo ciężki to bagaż diany krążą po lesie w ogniu pokus mnie stawiasz wiatr zapach grzechu niesie gryzę palce do bólu m...
piszesz że motyl rozpostarł skrzydła budząc kobietę uwięzioną w skale uwolnione uczucia przerwały tamę zwątpienia burząc mur dały ci klucz do różanego ogrodu w którym zakwita miłość czy mógł sprawić to jeden poca...