Przejdź do treści

w głowie rodzi się plan idę i nie sam przy was trwam nadchodzą dni chude czasem tłuste głowa w chmurach nie martwię się zbieram ziarno do ziarna spichlerz mam w sobie miłe chwile zamieniam na motyle gdzie jest ta mił...

idę ulicą jakby martwy noc wkrada się pod koc latarnie błyszczą ciepłym światłem do siódmej rano odbite w lustrze kałuż pod twoją powieką zaśnie dywan asfaltowy ciągnie się przepasany zmiana świateł na czerwone ktoś...

kamikadze

Inne

słoneczny wiatr wiatr we włosach poważna twarz poświęcenie odwaga jedno uderzenie na powrót bez szans z siłą uderza znienacka burzy mury nie do zdobycia nie ma oporów jednak myśli poświęcenie życia za ojczyznę...

w twoim sercu coraz mniej słodyczy usta nie smakują wiśnią słodycz z ciebie ja to wiem inny nikt nie wie o nas całkiem nic wciągam cię na parkiet wciągam z sziszy całkiem niezłe bębny gitar czysty wiatr przecina membrany...

As

Inne

serce rośnie w oczach jak latarnie światło nie gaśnie w nadziei jasnej miłym słowa bez oporu nie opieram się o ranty stołu uśmiech nie znika tu król tam dycha wyczuwam dreszcze proszę o jeszcze coś skubie policzki z gło...

deal

Od siebie

codziennie inny deal dzień za dniem omija mnie na lewą stronę jutro wywrócone wczoraj wywrócone na lewą stronę wszystko co wokół zmienione oświeceni w oświeceniu drzemią pieszczą swą mądrość czekają na Boga spóźni...

ile jeszcze krwi ile wody popłynie czerwie żywią się mięsem zgniły świat cuchnie paplam nogami w błocie na walizkach przed świtem kończy się dzień niedopity odjeżdżam z karabinem w dłoni zabijam życie za życie tak zarabi...

nie dzieje się nic na kącie kilka piw chmiel lubi rozmowę muzykę w duszy na łące kilku kumpli kapela na scenie my młodzi artyści rocznik siedem sześć płyną dźwięki w przestrzeni nastrojeni gitar jęk bębny w tle gra zabawa...

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie