dość bzdur dość pustych słów wytartych teksasów bandamek czarnych skór brudnych włosów dość mam dość jak światła pełen klosz dość ściszonej muzyki komercyjnego ujadania wszystko na full reggae niech płynie niech wali po...
Utwory
życie pasjansem jak odkryte karty kasa na stole nikt się nie odważy każdy patrzy skupienie bliskie szczytowania chce mi się siku pełen bank z grymasem odchodzę ze szczęściem odpadam może innym razem ścisk...
choć byś kombinował czas cały bogaty biedny według naszych reguł ja nie rozróżniam zawsze rozpoznam jedynie durnia ich akurat nie brakuje w każdej sferze jesteś jak maszyna jak ogniwo maszynie reszta to czerwie...
jeśli mnie nie znałeś to żałuj owinięty pomiędzy grunge a punkiem między domem a śmietniskiem jak krowa na miedzy tata tłumaczy głośna muzyka wieczna biba wydawało się wiele tylko jedno ale jedynie nieśmiertelność róż...
przychodzisz nago zawsze w snach stąd cię znam pamiętam wakacje pełne grillowanej kiełbasy nie znoszę pieczonych rzeczy chyba że ciepłe piersi nad rozlewiskiem ściskać w dłoniach jak świeże bułeczki zadowalam się broware...
wymyśliłem że to co otacza mnie naprawdę nie istnieje bez miłości piwo zimne na koniec dnia przez kilka godzin wbijam wzrok w kosmos co widziałem chwalę się gwiazdom aniołowie a wiem że są na wyciągnięcie dłoni na s...
napotykam ludzi wymieniam myśli niszczę pociski i broń na siłę gitar zamieniam ciszę zielone ogrody zielone zioło dymi z ust biały skręt miłość się śni
z gumą w ustach na wardze papieros dymek na balkonie klimat spójrz kochanie na las atmosfera bliskości tak blisko słowa nie oddadzą co w nas płonie po tym był kiedyś popiół zapaliłem ognisko które w nas goreje najlepszy...
zamieni nas czas w jesienne liście kolorowe z podmuchem zimnego wiatru zakładam ciepło na głowę pod szyją szal babie lato płynie bokiem mało słońca o tej pięknej porze gdy pojawia się płonę z zachwytu w zakamarkach dus...
mam chwilę czasu poświęcam ją dla siły kosmosu wydaje się że już umarłem powstałem otrzepałem się z pyłu i białego piasku zdjąłem wieko przesłania słońca blask idę dalej lecz nie samotnie dużo energii waszej wokół o...
nad nami chmury patrzeć na deszcz się chmurzy bardziej niż zwykle wyczekują dzieci kałuż wypełnianych wodą nie łzami ulewa błyskawice szum wiatru wiosenne ciepłe lanie wody nie trzymaj tego w ustach wyrzuć twarde serc...
kochanie popatrz w stronę gwiazd czy nie widzisz podobieństwa piękna twarz kocham cię lecz nie za to za to złoto gdzieś w środku usta głoszą wciąż o osobie proste słowa chowam w głowie szeptem dotykiem język...
za miłość za ciepło rodzinne dzięki Ci Panie za czas za opiekę za rękę na ramieniu za wysłuchanie choć nie wiem czy mam miejsce w Niebie jeśli nie zachowaj dzieci nasze małe zapłakane białe czarne...
tak to czuję objąć wzrokiem nie umiem zmieniam siebie by przykład dać na przykład idę wolnym krokiem chodnikowi pijaczkowie chowają coś za cieniem latarni która wyrasta z ziemi nadciąga niepogody czas zimne noce o...
nie zachłannością zdobywa się światy idę drogą mówią że biedny lecz w środku głęboko złoto milczący obojętny na docinki szydercze śmiechy ubrany skromnie jak mnich w sutannie w pół sznurem ściśnięty szczery radosny walczył z...
jak na dłoni czułem bicie twego serca uściski przytuleni w objęciach ramion jak pisklęta zawsze razem w bliskości uczuć zdarzeń zakochani tak rożni myślami zderzaliśmy się z kometami ponad chmurami pewni niezachłanni a...
nasz miłość kosztuje nie wydawaj reszty drobne jak sprawy schowane w kieszeni ile trudu w kolejce do raju zaufanie rozwija skrzydła nad skrawkiem przepaści wszystko na sprzedaż założę lokatę uczuć procentuje nabiera...
kochana to jest ten dzień w tym dniu kończy się świat zaczniemy wszystko od początku ubierzemy się w skóry podasz soczyste mięso ociekam krwią kapie z ust polowania to co lubię ciebie też padłaś ofiarą bądź wydaje mi s...
jestem ojcem trójki niepoprawnej w robocie ścieram się na ostrzu z Czarnym niewybredny brnę dalej małżeństwo stan nieodwracalny żona zmienna pogodą w tv nieprzewidywalną wybredną bezpretensjonalna wprost proporcjona...
tysiącem luster barwą namiętnych nocy szminka na ustach róż ścieram z numerem telefonu na półkach listy nieotwarte z tłumaczone brakiem czasu namówiony na randkę nie odpisuję na SMS-y drzwi baru o siódmej wieczor...