Przejdź do treści

zamyślony

Inne

kawał drogi kupa lat wydarte kartki z kalendarza pożółkłe daty lekarz sprawdzian w dłoni kilka niezałatwionych spraw na sumieniu poukładane grzechy nasrane w głowie ale w rządku łamię porządek zasady na życie nie ma...

reggaejaro

Inne

prosty jak kij napiję wina z dziewczyną pod gruszą gdzie cień unosi dym tytoń ziele jak co niedzielę poniedziałkiem straszy ostatnimi czasy strach się bać do pracy wstawać opanuj swojego demona niech kona niech nie...

choć bym upadł pozostaną słowa czarne na białym papierze krótkie formy wersy jak nieoszlifowane diamenty których nikt nie odbierze nie zatrze czas ni kurz wierzę w prawdziwy przekaz w pozytywną energię nie wyrwiecie...

im im głupszy tekst tym lepszy wódka wino łzy jak mgły nad doliną spożywczak zwykły kolokwialnie brzmi rozmowa obalają jabola niezła wiocha dadzą w pierdol wynocha odbity ślad na pośladku szczypie oko widać dno da...

każdy z nas czuje tak samo spięty wesoły smutny jednak taki sam a tak by się wydawało że rożni podobni ładni brzydcy my Polacy silni waleczni dumni z historii w walce bezwzględni czasami ściany między nami nie ma...

jak stłuczony dzban uchodzi życie wylewa krwią bez tętna żyły by narodzić się na nowo trzeba umrzeć umrzeć za życia powstać z popiołów i nie jak Feniks jak nasze sumienia blade od reklamówek ktoś niedaleko...

inne są nie ważne jak dni których nie było liczysz się jesteś jak liczba najważniejsza jak brakujący pierwiastek w tablicy Mendelejewa inne kobiety nie istnieją choć szanuję płeć przeciwną mieszkasz w głowie słowa...

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie