rozpływa się w błękit odpadły suchy liść by stać się nawozem owinięty przez małego tkacza delikatnością babiego lata odpada od drzewa oddala się jak dziecko od matki by stworzyć nowy mikroświat pomiędzy swymi
biorę z życia to co jest najlepsze
muzyka,skoki spadochronowe,
Utwory autora
spadam w dół długi to lot trwa całe życie dotykam prawie dna wciąż lecę witam gołębie słyszę śpiew syren one tu są na falach łez życie przeleciało mnie wiatr wiał śmiech szyderczy uspokaja demona spada dzień wypływa no...
wiele widziałem przeżyłem kilka tragedii życie jest jak dramat jak scena w teatrze mieszkam w małym mieszkaniu nazywam je serce gdy pada deszcz płacze razem z nim dzieci są skarbami na ziemi przekazać należy im wiedzę...
szwendam się po świecie zaglądam tu i tam będąc małym dzieckiem zadawałem mnóstwo pytań zawsze otrzymałem wiele odpowiedzi zrozumiałem teraz że nic nie pojmuję co wokół mnie się organizuje wmawiają nam chor...
sprzedali mnie noc nie śpi ktoś ze mnie kpi zakochany w rejonie nie umiem zmienić lokalizacji z ławki na noclegownie gdzie bród nie lubi czystych rąk dymem w oczy jak popiołem po włosach każą sypać nam i się bać...
wdrapałem się na szczyt by szybko z niego spaść kochałem ciebie życie kochało nas odjechałaś czerwonym autem bliżej było mi do horyzontu niż dotrzeć do progu domu zapamiętałe kłamstwa ukuły serce w szczere s...
nie uronię ani jednej słonej łzy ironią jest życie jedyne piękne spokojne chwile zostawiłem za sobą bo nic lepszego nie nadchodzi napawam się nadzieją że zmienimy spojrzenia na lepsze na dotyk dłoni ciepły wiatr c...
zapamiętać dzieciństwo ukryte w kamieniach rzucanych prost z mostu do rzeczki kiju którym czasem ojciec przechrzcił pamiętam czas zastygły w słońcu oddycham dziś tym nie liczą się przyszłe dni nie mamy wpływu jak...
jęzory mgły zawisły lekko niby dym a jakby rześko nad łąką gwarno kumanie cykady śpiew ptaków krzyk czajki i dzikiej kaczki jakby w słownej jatce niesie się życie nocy letniej rzeką co brzeg porosły tataraki za...
lasem płynie piosenka w strumyku kamienie przemokłe gwiazdy na niebie ciemno na ziemi myśl jasna przenika echem brzegiem lasu
urodzony w bólach jak każdy wyuczony zaprogramowany do łopaty do fabryki do apteki wiele ich byśmy zdrowo żyli tryb życia nie rozpieszcza trują nas z powietrza z ziemi i c hu u j wie skąd nigdzie się nie wybiera...
co dał świat prócz miliona kłamstw ukraca wolność kręci bat gilotyn las
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.