śpię snem zająca pod miedzą jest chyba mrok chyba noc albo coś blady spocony kilka drag rozrzucone po dywanie nieodkurzanym od lat czas odmienić coś zmienić odkupić winy przeprosić kawał zmarnowanego życia jeśli nie...
biorę z życia to co jest najlepsze
muzyka,skoki spadochronowe,
Utwory autora
prosty jak kij napiję wina z dziewczyną pod gruszą gdzie cień unosi dym tytoń ziele jak co niedzielę poniedziałkiem straszy ostatnimi czasy strach się bać do pracy wstawać opanuj swojego demona niech kona niech nie...
choć bym upadł pozostaną słowa czarne na białym papierze krótkie formy wersy jak nieoszlifowane diamenty których nikt nie odbierze nie zatrze czas ni kurz wierzę w prawdziwy przekaz w pozytywną energię nie wyrwiecie...
upadła kurtyna czerwona jak pajęczyna wolności smak 90-tych lat teraz tęcza jutro kawał Nieba unia nierządem pachnie gej lesba za chwilę pedofilia zasłynie przyjaźnią tak przez kościół uwielbiana zakłamana wiara b...
im im głupszy tekst tym lepszy wódka wino łzy jak mgły nad doliną spożywczak zwykły kolokwialnie brzmi rozmowa obalają jabola niezła wiocha dadzą w pierdol wynocha odbity ślad na pośladku szczypie oko widać dno da...
żebrząc o miłość wyciągam dłoń z nadzieją że ktoś rzuci grosz błękitnych oczu twoich byłem blisko o włos zraniłaś serce czekam wytrwale w upale w futerale na gitarę kilka monet lecz nie ma tej o której śnię uderz...
każdy z nas czuje tak samo spięty wesoły smutny jednak taki sam a tak by się wydawało że rożni podobni ładni brzydcy my Polacy silni waleczni dumni z historii w walce bezwzględni czasami ściany między nami nie ma...
jak stłuczony dzban uchodzi życie wylewa krwią bez tętna żyły by narodzić się na nowo trzeba umrzeć umrzeć za życia powstać z popiołów i nie jak Feniks jak nasze sumienia blade od reklamówek ktoś niedaleko...
przecież wiesz że nasze miłość przestała raczkować jesienią we dwoje jak sowy teraz tyle zamieszania zamieniamy samochody na ciasne wózki dwukółka ciepło pozostało na widokówkach piasek przesypuje kolejny rok d...
mnie znasz nic siłą nie da się by się spełniło goni mnie czas dzieciom niech się wiedzie w naszym kraju zamknąć granice które łączą horyzont wyżej gwiazd nie obiecuj mi tajemnice trzymaj na uwięzi nie zdradzaj jej nic...
owinięci skrzydłami nienawiści oplecione serca zimnym bluszczem zazdrości drzwi bez klamek bez zamków z piasku wysokie progi nie przełożysz nogi nie powitasz gospodarza zasłonięte okna ciężkie zasłony sople lodu prz...
jestem biały nikt ważny szanuję inne rasy niegdyś żołnierz wcześniej ministrant lat dziewięć na karku dziś trzy dziewięć trójka dzieci tata kasa nie odmówisz bo płacz czy to ważna rzecz nie wiem oceń czas...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.