dookoła smutno donośnie niespokojnie śpieszno każdemu nikogo nie stać na rozmowę ostatni raz zabije dzwon na wieży ziemia rozstąpi wnętrze otworzy my jak baranki kilka owiec błądzimy wierząc w mamonę są sprawy rzeczy...
biorę z życia to co jest najlepsze
muzyka,skoki spadochronowe,
Utwory autora
parzę przez okno ono na mnie zerka pada deszcz ciebie nie ma patrzę do lusterka mówię sobie mordo nieogolona myśli kłębią ubieram w słowa kocham kocham zdrowo idę parkiem może spotkam inną laskę fajową jeśli chcesz...
rozkładam myśli po stole zrzucam sumienia na taboret rozdzieram uczucia na cząstki emocje wzbudzają furie biegnę na oślep w ciemności sen zbudzonych powiek minie gałki oczne piłeczki pingpongowe na horyzoncie mój po...
wypłynąłem na powierzchnię dni zamierzchłych pamiętam życzenia nie wygodne które przywiał na ramionach wiatru los rozdawca kart wybrałem drogę w miarę prostą ale nie łatwą każdy świt ze strachem w sercu lęk przed światem...
do drzwi puka otwieram rozespany drzwi zaskrzypiały drwiąco to depresyjny ból po zimowym śnie szukam ciebie wiosno uśmiechem zaraź mnie szukam ciebie wiosno uśmiechem zaraź mnie świeży powiew poranny zbudził gołębie na...
odpłynęła łódź z odrobiną szczęścia zdradzony przez słowa idę gdzie nie ma snów tylko teraz moje pragnienia patrzyłaś w oczy we łzach i co z tego kobiece serce zapomina szybko nie wiem sam gdy dopłyniesz...
idąc upadłeś straciłeś sens podnieś kilogramy siebie idź dalej wybraną drogą która sumieniu twemu służy niech nikt nie poucza każdy wybór jest dobry cel jest blisko na końcu śmierć musisz to przejść gdy siły opus...
w dłoniach ściskam chwilę która nas rozpali wypuszczam motyle ustami myśli płyną jak po lesie babie lato oplatam twoje skronie wiankiem z kwiatów na obłokach się położę by patrzeć na świat sam go zbudowałem a ty w nim z...
nabieram wody w usta szklanka pusta na dnie esencja pocieram brzegi rezonans przecina ciszę eteru w amplitudzie samych uderzeń serca nie wyczuwam twego tętna bęben pusty przy nim facet tłusty ociera usta z brudnyc...
aha ha ha ha świat ma milion wad dzieje się tyle spraw o ważnych rzeczach nie wiemy nic prócz okrojonych informacji telewizja kłamie radio kłamie aha ha ha ha dookoła tyle biedy patologia rodzi patologię...
czekam na przystankach zerkam po rozkładach nie pasuje czas późna godzina trzeba tulić jaśka i czekać ciągle szukam cię w myślach układam jak tory kolejowe na których z jasnym światłem może zjawisz się w porę...
idę między polami serce bije zdrowo w zbożu maki na miedzy szary zając w głowie kilka wspomnień nadzieja kwitnie jak bławatki na niebiesko na drzewach sumienie rozwieszam krukom sytą karmę dlaczego spotkało mnie...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.