w chaosie poukładane z matematyczną dokładnością na pozór ziemskie nietrwałe życie ma sens jak rysunki naskalne
biorę z życia to co jest najlepsze
muzyka,skoki spadochronowe,
Utwory autora
dłońmi przyciągnę błękit wytnę skrawek nieba uszyję dla ciebie niebieską sukienkę założysz ją w pierwszym dniu wiosny rozkwitną wszystkie kwiaty ziemi pobiegniemy po zieleni łąk słońce zapłonie purpurą jak ptaki wzbijem...
kochają chcą być kochane zawsze zadbane matki karmiące młode panienki pachnące wiosną z upiętymi włosami krótko ostrzyżone łagodne jak małe kotki rodzą w bólach dni szybko zapominają błędy zdrady z kolegami kart...
narodzony wzbudzony za dnia zmuszony żyć muszę iść muszę biec wychowany na człowieka muszę uciekać przed samym sobą dokąd nogi zaprowadzą mnie nie rozumiem kilku nawarstwionych spraw co jutro wydarzy się nie wie n...
podziały mury nienawiści przesądy chcą byśmy nienawidzili innej rasy innej kultury trzymać głowę między kolanami słuchać radia wiadomo jakiego w telewizji nic nowego ciągle straszą jesteśmy równi wobec siebie nasze...
natchniony pośród mroku śnię z drzewa rzeźbię cię o bogatym wnętrzu z sercem kobiety piękna skromna postać idealna boję się obudzić śnić to jedyny sposób byś nie uciekła razem pod pachę z płochliwą nocą rano nie chcę b...
z chmur kłębiastych nasączą się myśli chłonne jak gąbki małe główki stróżki łez moczą policzki takie tam troski krople deszczu wylały wody ulicami idzie w glorii bosa miłość ciebie mi brak jak na chlebie masła...
liście złote spadają lekko cała przestrzeń zastygła w kolorach nad horyzontem słońce czerwienią maluje niebo kasztany brązowiały pod drzewem na sztalugach płócienny obraz z pejzażem w objęciach babiego lata ucieka czas...
wyrzeźbiony z lipowego drzewa usycha z kamiennym spojrzeniem nie ma serca ani ducha przysiadł ptak chyba wróbel szary zaświergotał naprężył się i nasrał mu na czoło co za różnica czy na dach czy na posąg czarna wrona : a...
pamiętam obraz twojej twarzy utrwaliłem go kilkoma drinkami w głowie mam kilka wierszy wygłoszę parę wspomnień prawda jest taka nie ma lepszego od niego chłopaka świat zapamięta mnie jako świra który kochał ideał kob...
to jest moje miasto szósta rano oszlifowane chodniki na biało krawężniki wydeptana przez czas ścieżka do cukrowni kilka domów jeden blok PGR przypomina odległe czasy kwitną kasztany zajęte ławki w parku młodzież szal...
siedzę na taborecie przed tobą dzień zagląda przez okno promienie słońca zatapiają się w zaparzonej herbacie tęcza barwi ściany pokoju patrzysz w oczy nasłuchujesz uważnie myślami jednak błądzisz daleko muskam dło...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.