dzień powoli zamyka drzwi na klucz układa się do snu brak mu szczęścia przykrywa kocem nocnych marzeń usypia tak na kilka chwil by zapomnieć tylko my nie umiemy zasnąć muzyka gra w tańcu uśpieni do świtu kukuryku budzi nas...
biorę z życia to co jest najlepsze
muzyka,skoki spadochronowe,
Utwory autora
zaglądam głęboko jak do ula by odkurzyć wspomnienia w umyśle myśli skłębione cisną się jak pszczoły pamięcią sięgam przed kilku laty byłem młody byłem bogatszy o kilka doświadczeń teraz ul świeci pustką jak moja słod...
chciałem cię kochać ciepłą nocą w ramionach trzymałem cały świat odeszłaś w sercu puste miejsce wypełnił ból w żółte koperty spakowałem uśmiechy samotność zagościła w czterech ścianach przy kominku przykucnąłem pijan...
kiedy jadę rowerem po kościele kieruję się w stronę cmentarza zapalam znicz i spadam później do sklepu u Stasia piję kilka piwek nie prowadzę roweru nie wypada by nogawka wciągnięta przez łańcuch doprowadziła do upadku...
nadszedł czas jak złodziej bez zapowiedzi nie wiadomo skąd jak przemyślenia jakie jest przeznaczenie dlaczego Bóg zesłał mnie na ziemię idę ulicą miasto śpi patrzą tylko oczy czuję na plecach wzrok tak to On prowadzi...
schylam się nad ziemią gdzie z dziada pradziada kwitnie pokolenie nasze życie to proch woda i powietrzne objęcia wiatru w uścisku dłoni żyjemy w pokoju z dnia na dzień się kręci nie mam pracy ni pieniędzy by płacić i...
szybowali pięknym niebem ponad szczytem nad górami mgła przesłoniła zmęczone oczy wybuch zębów zgrzytanie ból krew spod powiek samotna brzoza bez listowia ścięta jednym ciosem legła w polu jak siedemdziesiąt lat te...
pójść do nieba najlepiej żywcem twoje słowa jak dreszcze na stole rozrzucone listy z adresem do Pana Boga wysyłam w pośpiechu odpowiedzi nie będzie za wcześnie skreślę kilka wierszy
świat umarł świat nie żyje już kasa dyktuje nuty w tańcu gubisz krok pozostało zmartwychwstanie dla nas jak w pacierzu amen
zamknięty szczelnie błądzi wśród wskazówek gonią sekundy odliczają minuty przesuwa się leniwie odmierza przestrzeń pomiędzy narodzinami a śmiercią starzejemy się gdy wstaje słońce ze wschodem
jesteś jak czysta kropla rosy na końcu liścia spadniesz nim powiem kocham cię sztuką jest wtopić się w tłumu okrzyki idę drogą przez łąki przez życie szukam siebie by odnaleźć cię na końcu języka chodzę błądzę py...
ile trzeba lat by wrósł las jedna chwila zniszczy życie bezmyślność bogaci się na krzywdzie zadepczemy Ziemię zostanie jedno plemię odbuduje kamień po kamieniu nie depcz zieleni oszczędźmy matkę Ziemię szanuj to...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.