kiedy się chcesz oczyścić wiarę swoją wyznajesz za pieniądze czy bez lecz EWUŚ tutaj nie pomoże kiedy poronisz oczyścić się samoistnie wspaniałomyślnie trzeba tylko nie wiem czy to jest w zamyśle PiSu czy to dalsza...
Utwory
jaj nie myje przed stosunkiem jedynie wącha się uśmiecha ale co to nie robi się dla pragnienia naturalnie słodzi podniecenie które okazale smakuje dając swoje pożądanie zanim napełni torbę pełną namiętności a to,to...
dobry Pan jednej dziewczynie skarby swoje pokazał jak nie jedna pani panu też rozbiera się dla niego rzec można piękna to pani ta pani to jesień złocista jak dziewczyna i ciepła jak Słońce jeszcze płomienna w lecie...
wiesz jak lubię miętę w upalny czas zieloną trawę o smaku cytryny z dodatkiem pokrzywy i choć powiesz to chwast ale jakże liryczny aromatycznie zdobi łąki niczym ogród kwiat nawet w deszczowy dzień...
jeszcze lato ma drugi rozkwit w truskawkach i kwitnącej wiśni a czy to zachłanność czy zwykły przypadek że brzoza mówi o wczesnej jesieni a jesień może nie przyniesie zimy...
nocą gwiazdy prześwietliłam wszystkie w próżnię wpadły dając mnie miecz modelu 160150-B przez co wszystkie złote ćmy spadły też ranek słoneczny obudził oczy moje w kwiecie rozkwitającej drugi raz wiśni......
cudowny wieczór po upalnym dniu niebieskie niebo ma w oddali błękitne mieniące się czerwienią nie ma wiatru jedynie śpiew świerszczy na polu łąki przestrzennej przy jednej gwieździe która zaświeciła od północy i tak...
po górach i dolinach w dermie szedł Pyzdra i Kwiczoł Jak ciała siek przyciągajom tak za płonne dudki milion żym nie wygroł boch różnech siły miarom bezwzględniek nie chcom miech ciapnoć za cok chudobny spłukoł się w termi...
kiedyś coś nas połączyło choć dokładnie nie pamiętam czy to słowo było spojrzenie uścisk przyjacielski a może uśmiech jak dzisiaj westchnienie naturalnie powiedz mi piękny kwiecie czy myśli gładzisz czy utrapienie niewy...
choć jeszcze lato drzewa liście już gubią złociste jak słońce miodowe niczym usta wśród aronii płoną i tak od swojego narodzenia po kres ogniście się wypala lecz w swoim owocu wartość zostawia na chorobę czy cierpienie...
jak w głębokiej toni blask księżyca zobaczysz za dnia tak tylko jedną gwiazdę jeszcze nocą Wenus też dla odbicia się na jej powierzchni za dnia wszystkie gwiazdy świecą wodzie dając tęczy barwę choć jej ubywa a piasku pr...
Natura pachnie Lasem Brzozowie Cisza wiatrem rozśpiewana Stopy odświeża w rosie Wyszło słonko rankiem Upojne na drinka Przy jajach dziesięciu Odkłada się lodem...2016-08-10
Nie je nie pije A odlot ma Zakochany men Żyje nie żyje Pocałunek czuje Kiedy łapie za szyję Łaską laska Pysia pyska dała Ogon posmyrała I pod brzozę poleciała Pospolita suka...
Stara Jania już była Była też Jania Kościelna Jak jest Jania leśna Piękne to dziewczę Jedynie Janiu Umyj raz stopy Na weekend Ja osobiście Umyje sobie główkę Będę Niczym młody bóg JANINKO stopy ucałować...
Wiatru nie ma Tyko zapach I ja i ty Cudowne niebo Jak wysepki małe Szare,czarne i słoneczne Nawet wieża stoi w koronie Niczym dzwonnica Prądem naładowana Ukazuje krzyż do dołu Mówisz kocham Tak przed n...
kiedy spałeś a nie spałeś wiem dobrze wiedziałeś że to ja ucho lewe języczkiem pieściłam mówiąc - witaj kochany - jestem w uśmiechu usta twoje dotknęłam uśmiechałeś się sam to nie był sen ani mój ani twój...
kiedy ranek pachnie kawą nadmiernie oczy uśmiechnięte kocham na dodatek pocałunek twój rano w południe zapach lasu uwielbiam wieczorem wilgotną aurę i nocą kochanie bez trudności oddać się żądzy by rankiem znów a...
błazenku biedny nie mrucz jak kot czy pies na odchodne jeszcze byś nie tęsknił jednym ruchem zrobię zwrot (głowy) na uśmiech dla ciebie głuptasie nawet nie wiesz w pożądaniu cierpliwy będę w niewinnej purpurze marz...
jak Niebo bez dekatyzacji tak spodnie falę mają i serce mówiąc majtki sa to takie dające wstęp z braku bogactwa choć nie mody jak usta czy lico do tego jeszcze oczu brakuje ni to anielskich czy diabelskich a wsciekły...
jak szybko potrzebuję hydraulika by za kalnko złapał tak w połowie od żródła do ujścia samego jeszcze tak jak Wisła płynie czy Odra,by przecieku nie było jak świeże powietrze westchnieniem nie było jak zdrowie człowieka...