Przejdź do treści

na około wrzeszczałaś i co? błękitne oczy zasłoniłaś i jak smok uleciałaś na fali wiatru zionąc błyskawicznym ogniem kilka łez upuściłaś kiedy w pełnym zapachu chciałam w słońca blasku tylko się z tobą rozkosznie popi...

srebrnobiały krzew upojnością zachwyca niczym Jan Van,Hugo Kostrer Masssena czy Leon Sambetta jak panna młoda namiętnością rozkosznie przestrzeń wypełnia dniem i nocą zmysły ożywia tak zmysłowo natura nasyca nutą sło...

to uśmiech to radość to młodość w miłości życia trud i ból obejmujący szereg zajęć dziecko to rodziców duma w toku życia największy skarb zwany dobrobytem rodziny więc 100lat milusińscy niebo słońcem niech świeci...

mama to melodia do uszka nucona Z serca tuląca słowem płynąca ciepłym wiatrem uśmiechem delikatnym zapachem który przyciąga jak pachnący chleb obłożony mama to dom,rodzina z miłości praca szczęście dająca miłości...

w życiu kiedy ludzie zaczynają patrzeć na Niebo mówiąc - dwa światy mamy i słońce zieleń ich nie cieszy rozkwit jarzębiny ni różane aleje ale Niebo Niebo co daje nam dwa naoczne stany w których widzi się Potęgę życi...

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie