Przejdź do treści
K

kaja-maja

lodzW serwisie od 2008

Utwory (kaja-maja)

Nagrania: 20 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

twój uśmiech w pełni promienny jak mój gdy czekam na ciebie unosząc spojrzenie w chłodzie stajesz się świeżym oddechem jesteś złocisty jak słońce rozgrzewasz uczucie w tęsknocie kroku dorownujesz jak cień do domu odprow…

nie umiem usnąć w ciszy jak na bezludnej wyspie się czuję łóżko wielkie ja w nim sama bez ciebie-muzyka w radiu gra za oknem nuci wiatr zapach świeżości wnosi chłód dotykam dłonią włosy oplatam w ustach zamaczając jak pa…

Uczę się Ciebie człowieku już od najmłodszych lat wiem miłością kraju są barwy narodowe z mojej ojczyzny hymn 'dopóki bedziemy żyć' to jak żywot człowieka poczciwego młodość też i starość w biały dzień pycha i zazdroś…

nocą barwą być słoneczną słodką,kuszącą i namietną rozkoszą pragnącą do szaleństwa w dzień świeżością eksytującą i promienną zabujczo wyrazistą i zabujczo seksowną w zapachu który uwodzi emocje płomienne w czerwieni miłoś…

przerastają człowieka jak oblubienica umorosana grzechami mówi więcej rozumie mniej nawet nie może lewitować bo rozum kipi uszami zmysły wzburzone jak nurt umysł gotuje się jak lawa rozmazując zarys sylwetki mamiąc spojr…

zawsze gdy uciec chcę od świata dalekiego uciekam w twoje ramiona co jak ocean kąpie marzenia relaksu szczęście co uśmiech niesie oczu podziw nocą czy dniem muzyka cicha gra witalnością wiosennego zapachu lipa pachnie…

pod baldachimem gwiazd tworzę obrazy laserowe widoki umykają jak autostrada na pościeli czarno-białej triumfuje uśmiech błyskawicznie postać wymarzona zjawia się jak wiatr ciepło otula ciało namiętnie pieszcząc pocałun…

szumi Morze dźwięcznie wiatr cichutko gra fala marzeniem otula głębia sekrety chowa przypływy i odpływy ma codzienności nocy i dnia między kłamstwem a prawdą na brzeg wyrzuca demony zła zostawiając sobie perły samego…

Obraz...

O życiu

w zamyśleniu siedzisz nad czasem który minął tak szybko teraz w oczach łzy składasz ręce do modlitwy z roztargnieniem nie masz siły gdy patrzysz na to wszystko zmiana gruntowa i ludzi gospodarka żeby nie runęła…

chciałabym spojrzeć w twoje oczy teraz co obiecałeś owocnie choć zawsze głupio się uśmiechałeś myśląc że nie wyczuję ciebie teraz mina ci zrzedła nawet wzrok spuściłeś a tak dobrze nam życzyłeś licząc na korzyść speku…

355 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie