Przejdź do treści

I stoję na brzegu srodze oniemiały widok twój nieskromny w pełni okazały Jakże to się stało stoisz na jeziorze twoje włosy mgłą utkane twoje oczy - czarny orzech patrzę pożądliwie tobie się poddałem choć dzień wcześn...

niosę w sobie małą wojnę walka militaryzmu krwi z pacyfizmem umysłu zimna wojna do ostatniej kropli dnia przerywana białą flagą nocy nie jestem sprzymierzony nie jestem neutralny nie jestem rozjemcą w antagoniźmie sił...

uderzył mnie zapach kadzidełka purpura oślepiła wiatr za oknem przywoływał do porządku lecz daremne jego wysiłki nie ma wyjścia z przepaści twych oczu płomień świecy zdmuchnięty ukradkiem już nie pamiętam przeze mnie......

1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie