Nie czuję jak ty przyjacielu jeszcze słychać kroki na schodach drewnianych i starych za starych i za drewnianych by utrzymać kolejny tupot stóp rozchylam się i przyjmuję ofiarowaną miłość zasłaniasz ręką skronie chronisz prz...
Utwory autora
Lato nie przeraża słowa tak; myślę a w myśleniu tym, nie ma dozy udawania -udawanie przemyka długimi korytarzami umysłowych paranoi piętrzących się w zakamarkach nielogicznych domysłów. Lubię patrzeć na kobiety, za co dost...
mówisz do mnie za autobusami i facetami się nie biega, będzie następny i liczysz na to, że powiem dziękuję Nie jestem maratończykiem przekroczyłem dopiero linię startu z nadzieją że daleko do mety pytasz dlaczego mężc...
Powstałam ze szkiełka w sterylnym pomieszczeniu pachnącym środkami dezynfekującymi na przekór babcinym modlitwom stałam się potworem rodzinnych wigilijnych opowieści *wytwór nieszatańskich kondomów* Kątem oka szukano we...
Wyciągasz rękę na przekór prawu grawitacji obcięte paznokcie wprost proporcjonalnie do panującego chaosu przenikają na wskroś gęstą wydzielinę ulatniającą się z parującego tłumu zwęglone ciała skośnookich jeńców jako znak r...
Miał dosyć czasu i pieniędzy by wyzbyć się impulsywnych zachowań wydobytych z wnętrza szeolu na przekór przykazaniom babki sztukę zabijania opanował więc do perfekcji i nie bał się odpowiedzialności przed samym sobą nocam...
nie jesteśmy narodem wybranym na nic pokuta i puste kamienice z których wydobywa się zapach palonej skóry Stare piece niby ze smakiem przerobiliśmy na centralne ogrzewanie teraz musimy spłacić więcej niż przed laty to swoist...
Twoich ud już się nie lękam a mogłabym- choćby dlatego, że bywasz kobietą częściej niż ja sama dociskasz kącikami ust nagminnie sięgasz pod stół dotyk łydki spuszczam wzrok z nadzieją, że talerz napełni się Twoją słodycz...
Nie mam Ci za złe najdroższy powrotów o porach nie w porę ze świeżym jeszcze zapachem nastoletnich róż nie mam za złe ukochany słów niewykrzyczanych a tak szeptem splugawionych ze aż mdło i nie rusza mnie twoja postawa c...
nie ma to jak kebab w addis abebie i czarny charakter w kurortach schwartzwaldu. śnieg i poranek. szczotkuję zęby a czasy są chujowe niczym nitki dentystyczne pomiędzy szczelinami z wygolonej nogi zlizuje wosk lepk...
deprywacja kącikami ust zaciśnięte wargi jak pięści Uderzam się w stół głową o mur walę z całej siły Opadam na dno nad dniem i nocami czuwam byś nie spłoszył krzykiem Nagich nóg ładna polana i łania też o twarz...
każdy bezsens ma swój sens i vice wersal a co z seksem, sekretem, dyskrecją w salonie siedzę jak wytworna młódka w podkolanówkach podartych jak dusza co nosi się z kąta w kąt kolekcja wiosna-lato, modne są krawędz...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.