Przejdź do treści

Warszawa

Świat
Dumna i niepokonana Pani Kraju Polskiego Niezwykła w swojej prostocie Serce narodu naszego To za nią krew przelały Żołnierzy setki walczące To dla niej życie oddały Te ciała puste, milczące Pani Nowego Światu Z nieśmiertelną aortą Marszałkowskiej O płucach Pól Mokotowskich Z duszą na Łazienkowskiej Nie ma drugiej takiej Za murami praskiej kamienicy Wiernie oddanej sercem Każdej swojej dzielnicy Choćby minęło lat dwieście A Polska była zniewolona To królewskiego serca Warszawy Nikt nie da rady pokonać I gdyby jak w trzydziestym dziewiątym Ktoś zrzucił bombę na Stolicę To będzie walczyć do końca O swoje córki dzielnice Czy to na młodą Wesołą Czy na Pragę, lub Śródmieście Stare Gdy ktoś na nią podniesie rękę Krwawą wymierzy karę I znów powstaną jej dzieci Z krwi i kości zrodzone z Warszawy Oddadzą wolność i życie Znów w imię słusznej sprawy I pozostanie nam Ona Sercem matki, kochanki Wciąż piękna i niezmieniona Jak nadwiślańskie poranki
80 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie