Przejdź do treści

Istota

Powstał z ziemi by jego ciało było rzeczywiste Umysł jego stworzony na podobieństwo morza i nieba Spokojne i czyste, jednak oddalone od siebie Myśl stworzyła sztormy błąkające się po nieskończonych złączeniach Wiatr targający jego istnieniem Tak o to wstał by stworzyć światło swej nadziei Jednak jego krok tworzył nowe iskry pod stopami Więzienie myśli zostały otwarte przez jego działania By stworzyć pożogę uczuć uderzającą w jego osobę Lecz Burza ugasiła ogień zniszczenia w duszy owego stworzenia By narodzić z popiołu drzewo życia Sięgnął w głąb swego przeznaczenia, by wydobyć kamienie swej winy. Teraz wiedział czym jest ciepło i zimno Oddał się w opiekę Anielic i diablic By zaznać czym jest prawda czym kłamstwo Dobro i zło Namiętność i miłość Rozkosz czy zabawa by wydobyć z siebie zakazany owoc...
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie