Przejdź do treści

Historia poety

O sobie
Przychodzi ten dzień Kiedy pytam siebie Kim jestem? Co robię? W głowie pustka Rozum sam nie odpowie Wtedy szukam natchnienia Ukrytej pasji Lekkiego dłoni drżenia Co znajduje? Nic Marne dwa grosze Muzyka, film i co jeszcze? Przecie to nic takiego Próbuje, szukam i wieszcze Czując że poległem Butelkę w dłoń wziąłem Wypiłem calutką I wtedy coś pojąłem Jaką role mam w tym świecie? Ciągle pytałem A odpowiedź Tuż pod nosem miałem Rymy układać zawsze lubiłem Poza tym trzeba dodać Iż dużo emocji w sobie dusiłem Od razu zajęcie sobie znalazłem Kupiłem notes, długopis I do domu polazłem
88 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
mopek 15 lat temu
Teraz czytelnik powinien uzbroić się w cierpliwość i z zapartym oddechem czekać na pochodne katharsis.
I śmieszno, i straszno.
mmm* 15 lat temu
W tytule jest chyba literówka..."Histeria poety",prawda?
Y
yoko-esseker 15 lat temu
chcesz natchnienia, to jedź na łono natury :P a butelka faktycznie pomaga. a raczej kilka butelek:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie