Przejdź do treści

Inkwizycja

Mroczne
Widzą złe uczynki Na każdym kroku Szaleją, w czystym amoku Bezprawnie sądzą Narzucają swe kary W każdym widzą Uosobienie złej mary Sąsiad na sąsiada Nagminnie donosi Mimo iż każdy z nich Swój własny krzyż nosi Trudno przetrwać W takim świecie Tu na stos poleci I młode dziecię Święty ogień Cię oczyści Z bluźnierstwa wszelkiego Z każdej złej myśli Pamiętaj także Że na ciebie czyhają I wszelkie zasady Za nic sobie mają W szyderczym zwierciadle Prawdziwe ich oblicze Twoje zmysły zanikają Jak ledwo tlące się znicze Czekasz w lochu Na wymiar swej kary Czy może cię spotkają Miłosierdzia dary Uwierz mi na słowo Nie przetrwasz przesłuchania Różnorodnych tortur Wrzątku w jelita lania Urojone brzemię Na tobie spoczywa To już ten moment Twa dusza odpływa
100 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Prorok 15 lat temu
Rymy leżą i kwiczą.
Przykro mi, jestem na nie.
Decyzją jury nie przechodzisz do finału.
Prorok 15 lat temu
Rymy leżą i kwiczą.
Przykro mi, jestem na nie.
Decyzją jury nie przechodzisz do finału.
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie