Przejdź do treści
te kilkanaście minut kiedy twoje dziecko spało wtulone w moje ramiona a ty trzymałaś drugie przysypiając z nim zmęczona macierzyństwem uśmiechnięta i ten ułamek spojrzenia przez ich senne marzenia których nie umiem nazwać wywołał efekt domina splatając przeszłość z przyszłością w ciąg rzeczywistości pachnącym piołunem... ...obrazowaniem spadających gwiazd oczyszczonych z nieba żalu przemijania i mijania pod nieobecność czasu daniom o smaku poranka kiedy was wyglądam
58 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie