Przejdź do treści
może to zabrzmi banalnie... ale zasypiam z modlitwą przyciskam do piersi medalion i szepczę o wietrze o przeszłości o Tobie co w głowie to i na sercu nie przebieram w słowie a w kroplach które uzbierałem pod drzewem w trawie przy obiedzie i płynę z nurtem do dnia z którym schowam się w pudełeczku i będę diamentem pośród robali
52 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie