Przejdź do treści

Nimfa

Melancholia
Narodziła się z wody W kwiatach oraz drzewach podkochiwała się Z maków, storczyków wianki robią się W tle muzykę słychać One cały czas tańczą nagie Pośród tych właśnie drzew W krzakach skrył się mężczyzna Co po kryjomu otula je Wykorzystując przy okazji dobroć ich Wnet jedna z nich go odpycha Ziemia krwią się zalewa Tęsknota i płacz Kwiat, wianki ukochane zostały brutalnie zdeptane Tak wiele razy były przez nie dotykane Ich szczęście zostało zabrane Gdyby nie on nic by się nie stało Czar by nie prysł Niczym bańka mydlana Przez nie stworzona
123 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie