Przejdź do treści

sprzeczności ...

przyjdzie biblijna Apokalipsa z ogłoszeniem staczam bój poza marginesem mojego ciała spiszę tam monolog buntu mam świadomość poetycznej Katharsis zagłuszę pięknem ryk lwiąt nazwę bez wahania bydlęciem brutalnego gwałciciela by zaraz dodać że kocham w nim duszę i oddam mądrością za policzek jestem Łotrem lewym i prawym jestem atramentem nieregularnie rozprowadzonym pomiędzy światłem a półmrokiem jestem Księga Wieczystą spisem obcych ziem zbyt wiele mam potknięć zbyt mało doskonałości w zamierzeniach
56 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

PCP Go 13 lat temu
bilblijne
gregorsko 13 lat temu
Świetny :-)
Sebastian Dema 13 lat temu
kanciara.i nie zakłdaj dubli,fajansiaro.
Jaime 13 lat temu
ujęcie bardzo ciekawe
TeophilusLupus 13 lat temu
kapitalny wiersz, lepiej siebie nie moglas ujac ;) nie za duzo tego talentu? tylko moja żona ma rownie duzy, kiedys tu pisala :)
duch44 13 lat temu
Swietnie Kasiu co mam p[owiedzieć
snylekkie 13 lat temu
za zainteresowania i kilka słów o mnie nobel, jeżeli to jest na serio to gratuluję świata
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie